GWIZDY NA VILLA PARK | Oceny pomeczowe | Aston Villa 1:2 Tottenham Hotspur

Po najgorszym meczu sezonu (chyba było gorzej nawet niż z Wolverhampton) zapisujemy sobie 0 punktów i wyciągamy Koguty ze strefy spadkowej. Zapraszam na szybkie oceny naszych piłkarzy. Choć pierwsze cenzurki wystawił im tłum zebrany na Villa Park, który pod koniec spotkania był już w naprawdę podłym nastroju. Na Villa Park pojawiły się pierwsze w tym […]

Czytaj dalej

NO, NIE DALI RADY | Oceny pomeczowe | Fulham 1:0 Aston Villa

Po długiej i pięknej passie meczów przeciwko zespołowi z Londynu przyszedł czas na rozczarowanie. Rozczarowanie, które przyszło w bardzo złym momencie. Choć Liga Mistrzów pozostaje w zasięgu ręki, Aston Villa wypuściła znakomitą szansę, aby przyklepać miejsce w rozgrywkach z kaszanką w hymnie. Do końca sezonu zostały 4 mecze i trzeba będzie szukać punktów gdzie indziej.

Czytaj dalej

Europa (League) da się lubić | Oceny pomeczowe | Aston Villa 4:0 Bologna

Meczycho! Meczazzo! 7:1 w dwumeczu i pewnie meldujemy się w czwórce najlepszych zespołów Ligi Europy. Bologna przystępowała do tego spotkania ze świetną dyspozycją wyjazdową w Lidze Europy (zaledwie jedna porażka w całej edycji rozgrywek – na Villa Park w pierwszej kolejce), więc trochę drżeliśmy nad losami awansu. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie.

Czytaj dalej

(włoska) robota zrobiona | Oceny pomeczowe | Bologna 1:3 Aston Villa

Powtórzę za Filipem z jego wstępu do zapowiedzi ostatniego meczu przed przerwą – to nie był idealny mecz. Ale okazał się, że nie musiał być. Wystarczyło umieścić piłkę w siatce więcej razy niż zdołali to uczynić piłkarze gospodarzy i do meczu rewanżowego przystępujemy z naprawdę zacną zaliczką. Zapraszam na oceny, opowiem Wam o blaskach i […]

Czytaj dalej

Jedna Lilleskółka wiosny nie uczyniła | Oceny pomeczowe | Manchester Utd 3:1 Aston Villa

Przegrywaliśmy w trzech kolejnych meczach Premier League, tracąc dziewięć bramek, strzelając dwie. Pokonali nas Wolves, Chelsea i Manchester United. Nie ma co udawać, na końcówce sezonu jesteśmy dziadami. Dziadami zmęczonymi, bez polotu i pomysłu na grę. Czy Liga Europy jest w tym sezonie naszym przeznaczeniem i jedyną prawdopodobną drogą do Ligi Mistrzów w przyszłym roku?

Czytaj dalej