Aston Villa – Manchester United 11-02-24

Aktualności Mecze
Czas potrzebny na przeczytanie: 4 minut(y)

W roku 2024 chyba nie pobijemy rekordu ilości ligowych punktów uzbieranych w 2023, ale… zobaczmy jak pójdzie nam z rywalem, przeciwko któremu polegliśmy w samej końcówce ubiegłego roku kalendarzowego. Na Villa Park przyjeżdża zespół Czerwonych Diabłów, z którym mamy bardzo świeże – niewyrównane rachunki. Wrażenie po frajerskiej porażce na Old Trafford musi zostać zmazane – nie wiem, jak to zrobicie chłopaki, ale liczę na was.

Przed Wami zapowiedź spotkania Aston Villa – Manchester United. Dwudziesta czwarta kolejka Premier League, sąsiedzi w tabeli, niedokończone zadanie w pierwszym meczu… Czy może być ciekawiej? Czytajcie!

Aston Villa – Manchester United | Trochę o przeciwniku

W astonvillowej wiedźmińskiej sadze autorstwa Andrzeja Sapkowskiego Redaktora Szymona nazywaliśmy ich “czerwonymi chochlikami”, żartobliwie nawiązując do kiepskiej formy zespołu prowadzonego wówczas przez Olego Gunnara Solskjæra, a nie mogącego zebrać się w garść po zakończeniu rządów legendarnego już Sir Alexa Fergusona. Co ciekawe – po odejściu Szkota to Norweski baby-face assassin poprowadził czerwone chochliki w największej liczbie spotkań – 168. Na drugim miejscu jest portugalski The Special One (140), a podium zamyka Louis van Gaal (103). Obecny szkoleniowiec – Holender Erik Ten Hag potrzebuje jeszcze 8 spotkań, aby dogonić swojego rodaka okupującego trzecie miejsce – mecz z Villą będzie bowiem jego 96. spotkaniem w roli trenera Manchesteru United.

Pod rządami Ten Haga United to zespół chimeryczny. Poprzedni sezon zakończyli na 3. miejscu w tabeli, wygrali Puchar Ligi i zawędrowali do finału FA Cup, gdzie ostatecznie uznali wyższość lokalnych rywali w jasnoniebieskich strojach. W obecnym sezonie, jak już wspominałem na początku, znajdują się w tym momencie tuż za nami – na tę chwilę jest to 6. lokata, my wobec wygranej Spurs nad Brighton spadliśmy z miejsca 4. na 5. Czas w takim razie zawalczyć o powrót do czwórki!

W momencie pisania tekstu czołówka Premier League wygląda jak na obrazku powyżej. Wygrana Tottenhamu 2-1 nad Brighton i Newcastle 3-2 nad Nottingham Forest wywarła presję zarówno na piłkarzach Aston Villi, jak i Manchesteru United.

W bieżącym sezonie Manchester United uzbierał 38 punktów, a składa się na nie 12 wygranych, 9 porażek i zaledwie 2 remisy. Mamy nadzieję, że jutro dopisze do tego dorobku 10. porażkę i grzecznie pozostanie na 6. miejscu w tabeli.

Niestety w przypadku Manchesteru United zadziałał tzw. efekt dźwigni Aston Villi (“Aston Villa leverage effect”)

Do Świąt, napastnicy Czerwonych Diabłów rozczarowywali równo tydzień w tydzień. Do spotkania z Villą w Boxing Day zdobyli bowiem (cała trójka – Garnacho-Højlund-Rashford)… jedynie 3 bramki. Dla porównania, od spotkania z Villą zanotowali już 11 ligowych bramek i 5 asyst w zaledwie 5 meczach! No to ukręciliśmy na siebie bata… W ostatnim spotkaniu Manchester United tryumfował nad West Hamem (3-0) po bramkach Garnacho i Højlunda właśnie. Trzeba będzie uważać.

Aston Villa – Manchester United | Trochę historii, ale innej niż myślicie

Zamiast rozbierać na czynniki pierwsze 197 spotkań między klubami, przytoczę nieco inną, ale nie mniej ciekawą statystykę. W ostatnich meczach w tym sezonie:

  • 🆚 Boro (W, 0-1) zapowiedź pisał Filip, a oceny Szymon;
  • 🆚 Everton (R, 0-0) zapowiedź pisał Don Renard, a oceny Szymon;
  • 🆚 Chelsea (R, 0-0) zapowiedź pisał Filip, a oceny Andrzej;
  • 🆚 Newcastle (P, 1-3) zapowiedź pisał Szymon, oceny również Szymon;
  • 🆚 Sheffield Utd (W, 5-0) zapowiedź pisał Filip, a oceny Andrzej;
  • 🆚 Chelsea (P, 1-3) zapowiedzi brak, a oceny pisał Szymon.

Postanowiliśmy nieco zakląć rzeczywistość i wyjść ze schematów, którymi ostatnio publikowaliśmy nasze teksty. Dlatego po raz pierwszy w tym roku – zapowiedź napisze Andrzej, a oceny Filip. Zobaczymy, jak taka konfiguracja wpłynie na wynik spotkania 🦋.

A tak poza tym – ostatnie 5 spotkań między zespołami:

  • 26.12.2023 – Manchester United 3-2 Aston Villa ❎
  • 30.04.2023 – Manchester United 1-0 Aston Villa ❎
  • 10.11.2022 – Manchester United 4-2 Aston Villa ❎
  • 06.11.2022 – Aston Villa 3-1 Manchester United ✅
  • 15.01.2022 – Aston Villa 2-2 Manchester United 🤝

Można łatwo stwierdzić, że Czerwone Diabły nie są dla nas wygodnym rywalem – ale problemy miewamy głownie na wyjeździe. Gdyby nie fakt, że twierdza Villa Park upadła w ostatnim czasie, oczekiwałbym tu zdecydowanie zwycięstwa, a tak… trudno powiedzieć, czego możemy się spodziewać, ale z całą pewnością wygrana tchnęłaby nowego ducha w nasz przetrzebiony kontuzjami zespół.

Aston Villa – Manchester United | Wieści ze szpitala

Skoro tak naturalnie udało nam się przejść do tej zakładki, zajrzyjmy, posłuchajmy, co (albo w zasadzie kto) piszczy w klubowej infirmerii:

  • 🆕 Pau Torres – Hiszpan znalazł się na ławce w spotkaniu FA Cup przeciwko Chelsea, co zwiastuje jego rychły powrót na boisko. Oczywiście, znając zapobiegawczość Unaia, trudno spodziewać się, że wystąpi z Manchesterem United od pierwszej minuty, ale kto wie, kto wie…
  • 🔜 Lucas Digne – Francuz wznowił treningi z pełnym obciążeniem, co zwiastuje, że wkrótce wróci do selekcji meczowej. Czy już z Manchesterem United? Z dwugłowym uda lepiej się nie spieszyć.
  • ❎ Ezri Konsa – będzie pauzował jeszcze minimum 3 tygodnie z powodu urazu skrętnego kolana.
  • ❎ Jhon Duran – podobnie jak Konsa, Duran ma przed sobą około miesiąc rehabilitacji. Sprawca zamieszania – dwugłowy uda.
  • 👨‍🦽 Emi Buendia – być może zobaczymy go pod koniec sezonu.
  • 👨‍🦽 Tyrone Mings – w tym sezonie już nie zagra.

A z innych newsów – nasz nowy golkiper, Australijczyk Joe Gauci został zarejestrowany do składu i może wystąpić w niedzielnym spotkaniu. Oczywiście nie spodziewamy się, że zajmie między słupkami miejsce Emiego Martineza, ale ciekawi nas, kiedy nastąpi debiut dwudziestotrzylatka w barwach AV.

Aston Villa – Manchester United | Okiem panów trenerów

Tom Ross dla talkSPORT:

Rozmawiałem z trenerem Aston Villi – Unaiem Emerym przed niedzielnym meczem z Manchesterem United. Dał jasno do zrozumienia, że jest to dla nich mecz o sześć punktów. Manager Manchesteru United też określił to spotkanie jako finał pucharu, który muszą wygrać. Unai zaznaczył, że każdy mecz jest dla niego wyjątkowy i ważny – zarówno przed, jak i po spotkaniu z United – ale ten będzie miał wagę sześciu punktów. Wyraził podziw dla znaczenia Casemiro w zespole z Manchesteru i dodał, że jego zdaniem to Manchester United, a nie Aston Villa jest faworytem do zajęcia miejsca w TOP4/5 Premier League, a także że Manchester United to obecnie silniejsza i pewniejsza siebie drużyna.
Unai zaznaczył, że by wygrać, jego zespół będzie potrzebował wsparcia kibiców na Villa Park. Ich energia będzie bardzo ważna w tym kluczowym meczu i pomoże piłkarzom dać z siebie maksimum możliwości na boisku. Unai wierzy, że jego piłkarze odpowiedzą pełnym skupieniem i inteligentną grą. Zdaje jednak sobie sprawę, że rywale wysoko zawieszą poprzeczkę i zrobią wszystko, aby zrujnować plan Villi na to spotkanie. zaczynając od bramkarza i środkowych obrońców, którzy potrafią składnie rozpoczynać akcje i kontrolować tempo gry przez posiadanie piłki. Niebezpiecznym zawodnikiem jest Luke Shaw, a Casemiro odgrywa niezwykle ważną rolę w zespole. Mają dobrych skrzydłowych i dobrego napastnika. Ale moją rolą jako trenera jest przygotowanie mojego zespołu tak, aby ich powstrzymać.


Źródło: PremierLeague.com

Aston Villa – Manchester United
Czas: 11.02.2024, 17:30 GMT/ 18:30 UTC+1
Miejsce: Villa Park
Sędzia główny: Rob Jones
VAR: David Coote

Mecz o sześć punktów, mecz sąsiadów z tabeli. Jeśli jakiś pojedynczy mecz naprawdę może mieć większe znaczenie, moim zdaniem jest to właśnie jeden z tych meczów. Manchester United utarł nam nosa na Old Trafford. Czy damy radę się odgryźć u siebie? UTV!

1 raz skomentowano “Aston Villa – Manchester United 11-02-24

  1. Przegrana na Old Trafford była jedną z najgorszych w ostatnich latach. Dlatego, że odarli nas z nadziei na dobry wynik gdy świętowało się prowadzenei 2-0. Też uważam, że to mecz za 6 punktów, ale jestem skrajnym pesymistą. Od meczu z nami MU jest na fali wznoszącej. Odblokowaliśmy Hojlunda, a my jedziemy w dół. Jak się nie pozbieramy to możemy zapomnieć o top4, a sądzę, że właśnie Diabły mogą nas wypchnąć z top5 co po tak udanym pierwszej połowie sezonu może być bolesną chłostą.
    Ja dzisiaj sobie odpuszczam ogladanie. Nie czuję się na siłach oglądać kolejnego łomotu.

Dodaj komentarz