W komentarzach pomeczowych wskazywaliście to, co i mnie się rzuciło w oczy. Przyszło nam (w pierwszej połowie) mierzyć się z rywalem, który bardziej niż grą w piłkę był zainteresowany przeszkadzaniem w rozgrywaniu jej Aston Villi. Trudno się dziwić znajdującemu się na 17. lokacie w tabeli Forest, że na wyjazd na Villa Park obrali taką taktykę. Tuż przed przerwą jednak cały misterny plan gości wywrócił się do góry nogami. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji
Emiliano Martinez – 7
Argentyńczyk musiał zachować czujność, zwłaszcza przy groźnym strzale Omariego Hutchinsona w pierwszej połowie, który efektownie sparował. Przy bramce Gibbsa-White’a miał niewiele do powiedzenia, a jego spokój przy wyprowadzaniu piłki był kluczowy przy 73% posiadania piłki przez Villę.
Matty Cash – 7.5
– Emery, coś ci stuka w zawieszeniu!
-Co?
– W zawieszeniu Casha bramki Ci stukają.
Po powrocie z zawieszenia Cash był niezwykle aktywny na prawym skrzydle, a jego precyzyjne wycofanie piłki w 49. minucie pozwoliło McGinnowi podwyższyć prowadzenie. Solidny w defensywie, wniósł mnóstwo spokoju.
Ezri Konsa – 7
Trzymał linię obrony w ryzach przez większość meczu. Choć Forest próbowało kontrataków, Konsa rzadko dawał się wyprowadzić z równowagi. Zaliczył kilka świetnych podań, szczególnie na początku spotkania.
Viktor Lindelof – 6.5
Pewny punkt defensywy. Choć raz stracił posiadanie na rzecz Nicolása Domíngueza w pierwszej połowie (co skończyło się szansą Forest), zrehabilitował się czystymi interwencjami i dobrym czytaniem gry.
Ian Maatsen – 7.5
Bardzo aktywny w pierwszych minutach meczu, kiedy Villa dominowała całkowicie (82% posiadania). Mógł sam wpisać się na listę strzelców, ale jego uderzenie z 20 metrów minimalnie minęło cel. Zmieniony w 69. minucie przy owacji na stojąco.
Boubacar Kamara – 8.5
– Emery, coś ci stuka… No, dobra, to nie było śmieszne nawet za pierwszym razem. Również wrócił po zawieszeniu i dodał środkowi pola niezbędnej fizyczności. To jego zgranie głową rozpoczęło akcję, po której padł pierwszy gol. Generalnie był bardzo czujny, reagował błyskawicznie i bardzo elegancko rozprowadzał piłki. Potrafił też podciągnąć z piłką przy nodze, a kiedy wyszedł ze strefy obronnej zwodem… Ręce same składały się do oklasków.
Youri Tielemans – 8
Maestro. Metronom Aston Villi. Dyktował tempo gry, a jego popisowym zagraniem była długa piłka za plecy obrońców w 73. minucie, która sprowokowała błąd bramkarza Forest i doprowadziła do trzeciego gola.
John McGinn – 9 MOTM ✪

Występ godny kapitana. Pierwszy gol to pokaz opanowania i techniki przy wykończeniu akcji Casha. Przy drugim wykazał się instynktem łowcy, wykorzystując błąd Johna Victora i pakując piłkę do pustej siatki z 30 metrów. ALL HAIL KAISER KLOPS!
Emi Buendia – 7
Wykazał się kilkoma błyskotliwymi podaniami, niemal trafił z rzutu wolnego z 20 metrów. Zmieniony w drugiej połowie przez Sancho w ramach odświeżenia ofensywy.
Morgan Rogers – 7.5
Mam taką fantazję: Rogers i Watkins trzęsący całą Premier League jak niegdyś Ashley Young z Agbonlahorem. Jego współpraca z Watkongą wyglądała dziś bardzo dobrze. To właśnie on zanotował asystę przy bramce otwierającej wynik. Był silny, trudny do upilnowania i wykonywał tytaniczną pracę w pressingu.
Oliver Watkins – 8
To był jego 250 występ w Aston Villi. Ollie postanowił uświetnić jubileusz w najlepszy możliwy sposób: w doliczonym czasie pierwszej połowy huknął z dystansu w samo okienko, zdobywając swoją siódmą bramkę w sezonie. Ba! Mógł mieć gola już w 2. minucie, ale został wtedy zatrzymany wyborną interwencją bramkarza. Jego wpływ na grę zespołu jest obecnie nie do przecenienia. Ollie ma już 94 bramki dla Aston Villi we wszystkich rozgrywkach i śrubuje rekord bramek w Premier League (82).
Rezerwowi:
Jadon Sancho (od 69′) – 6
Wniósł spokój w posiadaniu piłki w końcowej fazie meczu.
Lucas Digne (od 69′) – 6.5
Świetna jest ta rywalizacja na naszej lewej obronie. Francuz wszedł i zrobił swoje: zaliczył 100% celnych podań i zamknął lewą stronę dla rywali.
Lamare Bogarde (od 84′) – bez oceny
Pojawił się na zaledwie kilka minut. Pokazał się z dość dobrej strony, szybko włączając w fizyczną walkę w środku pola. Otrzymał żółtą kartkę za faul na Gibbs-White’cie.
Donny Malen (od 84′) – bez oceny
Andres Garcia (od 84′) – bez oceny
Ocena Unaia Emery’ego – 9

Źrodło: avfc.co.uk
To była gra w otwarte karty. Dyche wiedział, że Unai będzie chciał kontrolować grę. Unai wiedział, że Dyche wie. Dyche wiedział, że Unai wiedział, że Dyche wie, że Unai wie. Nikt nie udawał. Forest przyjechało się bronić, Villa wyszła, aby wydrzeć zwycięstwo. Forest momentami broniło się w 11 w swoim polu karnym. Potrzeba było nie tylko kontroli, ale też czegoś wyjątkowego, aby ich przełamać. Tu w sukurs managerowi przyszedł Ollie Watkins, który tuż przed przerwą pogrzebał plan Dyche’a i pozwolił Unaiowi przejść do fazy 2 planu Emery’ego. Mianowicie: Dyche wiedział, że po przerwie będą musieli rzucić się do ataku. Unai wiedział, że Dyche wie. Ale Dyche nie wiedział, że Unai wiedział, że Dyche wie. A więc Dyche nie wiedział, a Unai tak i dlatego szybko padła bramka na 2:0.