Aston Villa – Leicester | Carabao Cup Półfinał | Zapowiedź

Carabao Cup Mecze

– Halo, Maciej? Nie śpisz?
– Jest 22:58.
– Czyli nie śpisz. Potrzeba mi odjechanej grafiki…
– Aha…
– Obcy.
– Aha.
– Ripley.
– Aha.
Badge obu klubów w miejsce twarzy, pyska. Wiesz o co chodzi.
– Aha.
– Bo to będzie
decydujące starcie w Carabao.
– Aha.
– Wiesz, jak
Obcy: Decydujące starcie. Wszystkim się spodoba.
– Nikomu się nie spodoba, ale zaraz będzie na serwerze.


Aston Villa – Leicester | Carabao Cup

Kto by się spodziewał takiego meczu na King Power Stadium? Znajdująca się tuż nad strefą spadkową Villa postawiła drugiej wówczas sile Premier League niezwykle trudne warunki. Chociaż Lisy przeważały w praktycznie każdym aspekcie gry, pod bramką The Villans tracili rezon i pomysł na rozegranie. Było to w dużej mierze zasługą niedawnej zmiany ustawienia – zagraliśmy bowiem 5ką obrońców. Zdecydowany faworyt bukmacherów (kurs 1.30) tylko zremisował, a bramkę, która sprawiła, że półfinał rozpocznie się na Villa Park praktycznie od zera, zdobył w 79. minucie Kelechi Iheanacho. Naszą bramkę zdobył oczywiście Fred Guilbert z podania El Ghaziego. Swoją drogą, ten drugi z panów też miał swoje sytuacje i niewiele brakowało, a wynik meczu mógłby być jeszcze bardziej zaskakujący.

Co jeśli i tym razem wynik będzie remisowy? Będą się liczyć bramki wyjazdowe? Czy może będziemy mieć dogrywkę? Nie! W przypadku remisu po regulaminowym czasie gry przechodzimy prosto do jedenastek! Innymi słowy, dramaturgia gwarantowana.


Aston Villa – Leicester | Wypowiedzi managerów

Alien vs Predator | Źródło: Squawka.com

Zagraliśmy dobrze w pierwszym spotkaniu, ale nie udało nam się uzyskać pożądanego rezultatu. To półfinał i wspaniała okazja na awans. To będzie świetny mecz. Jesteśmy dobrze przygotowani. Wiemy, że Villa będzie groźna, ale znamy swoją jakość. Dotarcie do finału Carabao Cup będzie dla nas nagrodą i namacalnym dowodem na to, jak ciężko pracowaliśmy na treningach w tym sezonie.

Brendan Rodgers

Miejsce rozgrywania rewanżu może mieć kluczowe znaczenie. Jako kibic byłem na wielu półfinałach na Villa Park i wiem jak gorąca potrafi tu być atmosfera. To naprawdę może pomóc naszym zawodnikom, przede wszystkim dodać odwagi w ataku. Nie mogę doczekać się meczu, szczególnie po bardzo dobrym wyniku pierwszego spotkania. Bramka strzelona Watford w ostatnich sekundach też pomogła nam uwierzyć w siebie i doda nam skrzydeł w spotkaniu z Leicester.

Dean Smith

Smith ma dobre wspomnienia z Wembley – jego ostatnia wizyta na legendarnym londyńskim obiekcie to przecież finał play-offów Championship! Jak potencjalny comeback pod łuk Wembley widzi to sam manager?

To byłoby coś wielkiego. Coś naprawdę wielkiego. Villa tryumfowała w tych rozgrywkach pięciokrotnie w historii i gdyby udało mi się odnieść taki sukces w moim pierwszym pełnym sezonie w klubie… Niesamowite. A znam uczucie i gry, i tryumfu na Wembley po ostatnim sezonie…

Dean Smith
Smith wróci na LV-426, tfu, Wembley? | Źródło: Birmingham Mail

Aston Villa – Leicester| Sytuacja kadrowa

Wracamy na ziemię. Jak bardzo? Prosto do klubowego szpitala. A w nim – John McGinn wciąż poza składem, podobnie jak Wesley, Heaton i Steer. Dochodzą nas słuchy, że Keinan Davis jest już gotów do powrotu na boisko. Ta wiadomość, oraz fakt że Mbwana Samatta może już zadebiutować w barwach Villi oznaczają, że Anwar El Ghazi pewnie odetchnie z ulgą i wróci na skrzydło.

Samatta jest gotów wejść z buta na angielskie boiska | Źródło: The Transfer Towern

Jeśli chodzi o Leicester, to mamy ciekawe wieści. Oczywiście, fani Lisków będą z obawą śledzić wszelkie doniesienia o zdrowiu ich supersnajpera. Jamie Vardy opuścił przedwcześnie boisko w meczu z West Hamem z powodu bólu w tylnej części uda. Na szczęście, okazało się, że problem jest nie z dwugłowym, a z pośladkiem i na nie-szczęście, Anglik może być gotowy do gry nawet na półfinał Carabao Cup. Rodgers powiedział nawet, że jeśli Vardy nie będzie gotów do gry na 100% to woli mieć na boisku 80% Vardy’ego niż brak Vardy’ego. No tak. Poza napastnikiem, na liście pacjentów mamy takie nazwiska jak Nampalys Mendy, Matthew James, Daniel Amartey i Wilfred Ndidi. Ten ostatni ma szansę powrotu na boisko, ale decyzja zostanie podjęta w dniu meczu.


Aston Villa – Leicester | Warto wiedzieć

Za pierwsze spotkanie świetne noty zebrał Orjan Nyland. Jednakże jest szansa, że we wtorkowy wieczór między słupkami ujrzymy Pepa Reinę. Jest to szansa na jego pierwsze wyjście na boisko w podstawowym składzie w Carabao Cup od… 2012 roku. A dokładnie od finału rozgrywek, kiedy Liverpool pokonał Cardiff po serii rzutów karnych.

Drugim zawodnikiem, który zebrał bardzo wysokie noty na King Power jest Tyrone Mings. Anglik zaliczył 2 bloki i 10 odbiorów i został wybrany piłkarzem spotkania.

Fryzura ewidentnie inspirowana „Predatorem”! | Źródło: Efl.com

Na boisku na pewno nie zobaczymy Danny’ego Drinkwatera. Wodopój wystąpił już w tym sezonie bowiem w rozgrywkach Carabao Cup w barwach Burnley, co w myśl zasad nie pozwala mu na reprezentowanie innego klubu.


Aston Villa – Leicester | Gdzie oglądać

W UK transmisją spotkania zajmie się Sky Sports Main Event i Sky Sports Football. W polskiej telewizji mecz będzie do obejrzenia na Eleven Sports 1.

Pierwszy gwizdek arbitra o godzinie 20:45 polskiego czasu.

Jak myślicie, jakiego wyniku możemy spodziewać się w naszym Decydującym Starciu? Będzie Wembley? UTV.

Warto przeczytać:

3 razy skomentowano “Aston Villa – Leicester | Carabao Cup Półfinał | Zapowiedź

  1. Pomijając fakt, ze jestem fanem The Villans, to kurs jaki widze w Totolotku na Leicester to chyba przesada. Rozumiem, ze sa faworytem, ale gramy przecież u siebie!

    1. eeee nie jest tak zle, powiedziałbym nawet, że są wyrównane: 1.7 na Leicester, 4.6 na AV? na King Power na Lisy bylo 1.30, a na nas prawie dycha!!

  2. Nie wierzę, że po tak solidnym meczu na stadionie Leicester przegramy u siebie… No po prostu nie wierzę. Remis i karne. A awans to będzie loteria.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *