Przełamanie | Oceny pomeczowe Aston Villa 3:1 Fulham
Cóż to był za mecz?! Już w trzeciej minucie chciałem wyłączyć odbiornik TV. Nie wyłączyłem i żałowałem tego, aż do 37. minuty, kiedy Watkins strzelił pierwszą bramkę w sezonie. Po przerwie było już tylko lepiej, choć i kuriozalne błędy się zdarzały. Mieliśmy furę szczęścia, ale mamy to! Przełamanie!
Czytaj dalej