Spurs – Villa | zapowiedź 03.10

Mecze Premier League
Tottenham – Villa 03.10.2021
Już za kilka godzin ostatni przed przerwą reprezentacyjną mecz Aston Villi. Pora przyjrzeć mu się bliżej!

Spurs – Villa | Co w liczbach piszczy

W ostatnim ligowym spotkaniu z Tottenhamem to Ollie Watkins przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Aston Villi.

Za nami już 52 premierligowe mecze pomiędzy Kogutami a Villą. 22 razy wygrywała drużyna z Londynu, 15 razy padał remis i 15 razy wygrywali chłopcy z Birmingham. Jednak tylko 6 z 15 razy Villi udało się wygrać na wyjeździe. Ostatnio 19 maja 2021 – podopieczni Smitha wygrali wtedy 2:1.

W tabeli różnica niewielka, ale jednak na korzyść Claret and Blue: Villa zajmuje 8. miejsce z dorobkiem 10 pkt, 9 zdobytymi i 7 straconymi golami. Tottenham natomiast plasuje się na miejscu 12., mając 9 pkt, 4 bramki i zdobyte i 9 straconych.

Warto przy tym wspomnieć, że Harry Kane nie zdobył jeszcze w tym sezonie żadnej bramki (ani nawet asysty) w lidze!

Ciekawostki

19 listopada 1994 w meczu Spurs – Villa padł wynik 3:4. Bramki dla AV strzelali Atkinson (1), Fenton (2) i Saunders (1). Dla Kogutów gole zdobyli Sheringam (1), Klinsmann (1) i… Bosnich (1), który wbił samobója.

Jeśli Aston Villa wygra dziś z Tottenhamem, po raz pierwszy od 2008 roku odnotuje dwa ligowe zwycięstwa z rzędu przeciwko tej ekipie. Dwa wyjazdowe zwycięstwa z rzędu? Jeszcze wcześniej – był to rok 1995. Jak widać, nie zdarza się to często, więc tym bardziej warto dziś mocno trzymać kciuki.

Trzy z czterech ligowych goli Spurs w tym sezonie strzelił Son. Wyłączenie go z gry może być dziś kluczem do sukcesu.

Słodko: Danny Ings na przestrzeni ostatnich 6 spotkań przeciwko Tottenhamowi strzelił 6 goli. Gorzko: w 4 z 5 meczów, w których zdobył bramkę, jego drużyna kończyła przegrana.

W barwach Villi wciąż nie zobaczymy Leona Bailey. Przybyły z Leverkusen zawodnik ze względu na kontuzję odniesioną w meczu z Evertonem ma pauzować minimum 3 tygodnie.

Arbitrem w tym meczu będzie Chris Kavanagh. Transmisja w Canal+ Premium.

UTV.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *