Przełamanie | Oceny pomeczowe Aston Villa 3:1 Fulham

Aktualności Mecze Premier League
Czas potrzebny na przeczytanie: 4 minut(y)

Cóż to był za mecz?! Już w trzeciej minucie chciałem wyłączyć odbiornik TV. Nie wyłączyłem i żałowałem tego, aż do 37. minuty, kiedy Watkins strzelił pierwszą bramkę w sezonie. Po przerwie było już tylko lepiej, choć i kuriozalne błędy się zdarzały. Mieliśmy furę szczęścia, ale mamy to! Przełamanie!

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.


Emi Martinez – 6

Nie popisał się przy bramce. Potem mądrze nie dał się oszukać Joshowi Kingowi i nie sfaulował młodego Anglika. Potem ZaMingsował naciskany przez dwóch rywali i zamiast wystrzelić piłkę na orbitę, podał Lukiciowi. Na szczęście, Konsa uratował nas przed stratą bramki na 3:2. Na plus udana interwencja groźnej próby samobójczej Kamary i kilka dobrych długich piłek na Rogersa/Watkinsa.

Matty Cash – 7

Kolejny przyzwoity mecz Casha
źródło: avfc.co.uk via X

Do pewnego momentu jedyny obrońca Villi, który dobrze się spisywał i był w stanie nadążyć za zawodnikami Fulham. Natomiast, jakim cudem jego zagranie ręką nie spowodowało karnego? Nie mam pojęcia.

Ezri Konsa – 6.5

Pół oceny w górę za uratowanie bramki na 3:2. Była to bolesna interwencja, bo wylądował na słupku, ale wyszedł z tego bez uszczerbku na zdrowiu. Poza tym przegrywał pojedynki biegowe ze wszystkimi. Nawet z sędzią.

Tyrone Mings (do 32. minuty) – 4

Nie wiem kiedy doznał kontuzji, być może grał z nią od pierwszej minuty, bo wyglądał beznadziejnie. Podobnie jak Konsa zupełnie nie nadążał za piłkarzami the Cottagers. Zszedł przy wyniku 0:1 w 32 minucie i jako jedyny meczu nie wygrał.

Lucas Digne 6.5

Uratowała go końcówka pierwszej połowy, bo do bramki Watkinsa, podobnie jak Mings i Konsa, tracił na każdych 10 metrach z 3 do przeciwników. W 37. minucie dał świetne podanie do Watkinsa, który, o dziwo, je zamienił na bramkę. W drugiej połowie wciąż przegrywał pojedynki, choć trzymał się pewniej i nawet dawał dobre zagrania.

Lamare Bogarde 6

Pierwsza połowa do zapomnienia, czyli tak jak wszystkie występy Bogarde w barwach Villi. To trochę brutalne, ale młody Holender to jednak w najlepszym razie poziom Championship. W drugiej połowie, kiedy pokazano statystykę pokazującą, że Villa ani razu nie odebrała piłki, Bogarde wygrał pojedynek i dograł do Buendii…

John McGinn (do 71. minuty) 7.5⭐

Kapitan wrócił!
źródło: avfc.co.uk via X

…który dograł do McGinna, a nasz kapitan poszukał sobie miejsca i oddał precyzyjny strzał zakończony bramką. Poza tym rozegrał dwie różne połowy, w pierwszej był gdzieś schowany, a w drugiej dzielił i rządził. Napracował się i został zmieniony w 71. minucie.

Na Facebooku wybraliście Johna McGinna zawodnikiem meczu.

Evan Guessand 7

Podobał mi się Iworyjczyk. Pokazał ponownie, że ciężko mu odebrać piłkę i ma całą gamę sztuczek i trików z piłką. Niestety nie do końca rozumie się z kolegami z drużyny i brakuje trochę chemii miedzy zespołem a Guessandem. Trochę jak Bailey. Zanotował najwięcej odbiorów w naszej drużynie- 3.

Harvey Elliott (do 45.minuty) – 4

Dowód na to, że Eliott w meczu grał i nawet był przy piłce.
źródło: avfc.co.uk via X

Podobno grał w tym spotkaniu, ale zaginął w szatni i na drugą połowę wyszedł Buendia. Napisałem wcześniej, że tylko Mings nie wygrał tego meczu, mój błąd Elliott też nie wygrał, ale zapomniałem o tym, że w ogóle dziś był na Villa Park.

Morgan Rogers 6

Troszkę podwyższę Rogersowi ocenę, bo starał się brać rozgrywanie, ale wciąż wygląda źle. Rzekomo dał asystę do Buendii, i kilka dobrych podań, ale zazwyczaj podejmował złe decyzje, bądź tak długo rozważał opcje, że w konsekwencji tracił piłkę. Potrzebuje przełamania tak jak…

Ollie Watkins 8

Watkins! Bramką odblokował 80% umiejętności. W jednym momencie nabrał pewności siebie i zaczął robić z obrońcami Fulham to co chciał. A wystarczyło tylko strzelić gola. Do 37. minuty praktycznie bez udział w akcjach, a w drugiej połowie chętnie wychodził na pozycję. Szkoda tylko, że jak już się znalazł w polu karnym to zamiast strzelać podawał, albo co gorsza symulował. Raz złamał ten schemat i dograł do Buendii, choć asystę przypisano Rogersowi. Jak dla mnie to prawdziwy zawodnik meczu!


Rezerwowi:

Pau Torres (od 32′) – 7.5

Torres wygrał mecz 3:0. Zachował czyste konto, a do tego zagrał kilka progresywnych piłek. W następnym meczu, stawiam dolary przeciw orzechom, wyjdzie w pierwszym składzie w miejsce Mingsa.

Emi Buendia (od 46′) – 7.5

Buendia z golem po niemal 1000 dni. Nic dziwnego, że odleciał.
źródło: avfc.co.uk via X

Jak ja w niego wierzyłem. Ostatnią bramkę dla Villi strzelił w marcu 2023 roku. A tu proszę, świetny mecz, bramka i asysta. Rozbawiło mnie jego zachowanie w starciach z Basseyem. Raz próbował go zaatakować bodiczkiem, ale Nigeryjczyk to chłop jak dąb, wiec nic sobie z tego nie zrobił, a Buendia padł rażony piorunem i wił się w spazmach przez całą akcję Fulham. Jak ja go nie trawię! Tym bardziej, doceńcie jego obiektywnie wysoką ocenę.

Boubacar Kamara (od 72′) – 6

Pół oceny w dół za próbę samobója. Poza tym, dwie wygrane głowy i kilka dobrych podań.

Victor Lindelöf (od 82′) – bez oceny

Powalczył trochę w środku boiska. Ciekaw jestem jakby się spisał gdyby grał od początku w miejsce Bogarde.

Donyell Malen (od 82′) – bez oceny

Raz zaatakował, ale bez przekonania i nawet nie do końca mu się chciało gonić za piłką.

Ocena Unaia Emery’ego – 6

Nikt nie ucierpiał!
źródło: avfc.co.uk via X

Plus jest taki, że w końcu spróbowaliśmy czegoś nowego: lagi. Długie podanie kilkukrotnie zaskoczyło nieruchawą defensywę Fulham, aż wreszcie przyniosło efekt w postaci bramki Watkinsa. Na minus zdecydowanie sposób bronienia, który przysparzał nam wiele problemów i tylko dzięki szczęściu nie przegrywaliśmy w pewnym momencie 3:0.

Przełamanie! A w czwartek Feyenoord!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *