To już 1/8 Ligi Mistrzów, w której ponownie zmierzymy się z Club Brugge. Poprzednio było ciekawie, ale punktów nie ugraliśmy. Wydaje się, że losowanie było dla nas łaskawe, ale trzeba jeszcze ten dwumecz wygrać. Zapraszamy na zapowiedź!

Club Brugge – Aston Villa | Poprzednie starcie
Jeśli kogoś interesuje historia malarstwa flamandzkiego, to zapraszamy do zapowiedzi Filipa z poprzedniego meczu, które – jak pamiętamy – przegraliśmy po kuriozalnym karnym. W listopadowym starciu mogliśmy sobie pozwolić na wystawienie aż czterech środkowych obrońców. Zagrali Carlos, Konsa i Pau Torres, który zmienił Tyrone Mingsa. No powrót tego ostatniego bardzo czekaliśmy. Co prawda zdążył wcześniej zagrać w przegranym meczu w EFL Cup z Crystal Palace, ale to z Brugią miał wrócić na sto procent. Niestety, wrócił w najgorszy możliwy sposób, bo powodując kuriozalny rzut karny. Oczywiście, każdy to pamięta, ale przypominamy, że nie wiedząc, czy gra została wznowiona, Dr. Mings podał piłkę Martinezowi – ale ręką. Podyktowano karny i w konsekwencji przegraliśmy 1:0. Mam nadzieję, że dziś Mings dostanie szansę na wyprostowanie swojego zachowania z poprzedniego meczu.

źródło: avfc.co.uk
Club Brugge – Aston Villa | Co nowego w Brugii?
Od naszego poprzedniego starcia 16. listopada Club Brugge umocnił się na drugiej pozycji w lidze belgijskiej, ustępując jedynie KRC Genk. Mimo że Brugia przegrała tylko dwukrotnie od listopada i udało jej się pokonać lidera w grudniu 2:0, to strata do pierwszego miejsca wynosi aż 10 punktów.
W Lidze Mistrzów od naszego ostatniego starcia Belgowie przegrali tylko raz. W ostatniej kolejce fazy ligowej przegrali 3:1 z Manchesterem City, mimo prowadzenia 0:1 po pierwszej połowie. Brugia w play-offach trafiła na faworyzowaną Atalantę Bergamo, którą potrafiła dwukrotnie pokonać. W tamtych meczach z bardzo dobrej strony pokazali się Grek Christol Tziolis, Hiszpan Ferran Jutgla i 19-letni Belg Chemsdine Talbi.

Jeśli chodzi o transfery, to w przeciwieństwie do Villi w Brugii działo się niewiele. Udało się pozyskać 18-letniego obrońcę z Kalmar FF- Vince Osuji.
Club Brugge – Aston Villa | Info przedmeczowe
W meczu z Brugią nie zagrają na pewno Malen i Garcia z powodu braku rejestracji do rozgrywek, bo można dopisać tylko trzech nowych graczy. W naszym przypadku są to Asensio, Disasi i Rashford.
Źródło: avfc.co.uk na x.com
Z dobrych wiadomości to, jak podaje oficjalna strona avfc.co.uk, inne trio gotowe jest już do gry. Matty Cash, Tyron Mings i… Pau Torres uczestniczyli wczoraj w treningu i są anonsowani do składu. Gotowy ma być też Boubacar Kamara. Kontuzjowani pozostają TYLKO Ross Barkley i Amadou Onana.
W Belgijskiej ekipie zabraknie bardzo utalentowanego lewego obrońcy Joaquina Seysa.

źródło: voetbalkrant.com
Szkoleniowiec Club Brugge, Nick Hayen, stwierdził że bardzo dużo będzie zależało od pierwszego meczu. Zauważył, że Villa przegrała siedem z ostatnich dziewięciu meczów wyjazdowych, ale za to pozostaje niepokonana od 14 u siebie. Zatem Brugia planuje dzisiaj wygrać.
Unai Emery przed meczem, jak zawsze, nie powiedział nic ciekawego. It’s all about the process xD
Start spotkania w wtorek, 4 marca 2025, o 18:45 czasu polskiego.