Łuhuhuhu pierwsza wygrana! W tym epizodzie Aston Villa wyglądała jak drużyna z zeszłego sezonu. Pełna werwy i zaangażowania, zdolna do przebojowych akcji błyskotliwych zagrań. Jest nadzieja, że recasting w kilku kluczowych rolach zadowoli widzów.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji
Zion Suzuki – 7.5
By zastąpić mistrza świata i ikony pop-kultury trzeba mieć mocnego pretendenta. Japończyk urodzony w Stanach Zjednoczonych póki co pokazuje się na tyle dobrze, że nikt nie tęstkni za Martinezem. Wpuścił dwie bramki, ale jedną z karnego, a drugą z bliskiej odległości, kiedy obrońcy się nie popisali.
Aaron Wan-Bissaka (recast Disasiego) (do 78′) – 4.5
Koszmarny występ Wan-Bissaki. Przypominał Disasiego w każdym calu. Może jest bardziej agresywny i szybszy, ale poza tym popełniał wiele błędów. Po jego ręce sędzia podyktował karnego, a wcześniej Virgili robił z nim co chciał. Pierwsza bramka również padła po jego braku zaangażowania na prawej stronie.
Victor Lindelof – 7
Lindelof grał swoje i był raczej pewnym elementem obrony.
Pau Torres – 8.5⭐
Najlepszy występ Torresa w barwach Villi. Dogrywał dokładne piłki, dwukrotnie wyprowadził swoimi rajdami groźne akcje. Dał asystę do McGinna. Dał później kolejną do Jacksona. Lekki niedosyt w grze obronnej, ale do tego jesteśmy przyzwyczajeni.
Ian Maatsen – 6.5
Jeden świetny rajd, zakończony niestety stratą. Poza tym raczej zamykał przestrzenie na naszej lewej obronie.
Boubacar Kamara – 7
Trzymał środek pola bardzo dzielnie. Brakowało trochę jego odbiorów na początku drugiej połowy, ale poza tym grał na niezłym poziomie.
John McGinn – 7.5
Źródło: avfc.co.uk
Kto jak nie on? Po odejściu Tielemansa i Rogersa, to on jest główną gwiazdą obsady. Strzelił pierwszą bramkę w sezonie w swoim stylu. Mógł strzelić drugą, ale Gomez mu nie dograł.
Joao Gomez (recast Tielemansa) – 8
Ależ Gomez mi zaimponował. Grał jak Tielemans z najlepszych meczów. Brał piłkę i ruszał na przestrzał. Belgowie mieli wiele problemów z odebraniem mu piłki. Zanotował asystę do Buendii. Więcej takich występów to wkrótce zapomnimy o czerwonej kartce i karierze w Wolverhampton.
George Hemmings (recast Rogersa) – 6.5
Odmłodzony Rogers zagrał ambitnie, ale nieskutecznie. Już w pierwszej połowie mógł strzelić dwie bramki, ale zabrakło jakości. Przyszłość należy do Hemmingsa.
Emi Buedia – 7
Tym razem noga mu niezadrżała i zapakował gola na 1:2.
Nicolas Jackson (recast Watkinsa) – 7
Źródło: avfc.co.uk
Wydaje mi się, że Jackson ma bardzo wiele wspólnego z Watkinsem. Obaj dzierżą numer 11, obaj szybcy i zwrotni i obu czasem brakuje podjęcia dobrej decyzji. Tym razem Jacksonowi pomagł Yan Sommer, kiedy minął się spiłką, a Nicolasowi wystarczyło kopnąć przed siebie by zdobyć pierwszego gola.
Rezerwowi:
Lamare Bogarde (od 68′) – 6.5
Epizodyczny statysta Bogarde zagrał lepiej niż Wan-Bissaka i uspokoił piłkarzy z Brugii na naszej prawej flance. Do tego miał okazję na bramkę, ale jego strzałowi brakowało energii.
Alysson (od 68′) – 6.5
Rogers 3.0 wszedł bardzo ambitnie i widać w nim iskrę bożą. Chłopak ma wielki talent, który trzeba okiełznąć.
Ross Barkley (od 68′) – 5.5
Nie podobał mi się Barkley wczoraj. Grał wolno, tracił piłkę i niewiele dawał do przodu.
Tammy Abraham (od 81′) – bez oceny
Ocena Unaia Emery’ego – 7
Recasting powoli przynosi efekty i widzowie mogą szybko przyzwyczaić się do nowych bohaterów. Wiadomo, że Club Brugge to nie poziom Premier League, ale maszyna wreszcie ruszyła. Bardzo podoba mi się odwaga Unaia w stawianiu na Hemmingsa. Nawet po pozyskaniu Garnacho i Mbaye to młody Anglik jest podstawowym wyborem i gra całkiem przyzwoicie. Martwi wybór Wana-Bissaki (wymuszony problemami Casha), który gra jak Disasi, a Bogarde przy nim wyglądał znacznie lepiej.
Witam, szperałem w necie szukając Polskiej strony Villa I o to jest, zaintrygowała mnie sytuacja w klubie 10 sprzedaży i 8 kupionych zawodników plus 3 na wypożyczeniu, jak teraz wygląda sytuacja finansowa klubu?
Cześć Dzięki za odwiedziny i komentarz. Po letnich sprzedażach (i zakupach) mimo niedużego zysku netto nasza sytuacja pod względem regulacji finansowych ma się znacznie lepiej.
Wynika to z tego, że obecne zasady SCR – Squad Cost Ratio biorą pod uwagę zarówno pieniądze wydawane na zakup zawodników (rozłożone na okres bodajże 5 lat) oraz wydatki na pensje zawodników i sztabu trenerskiego. Pod tym względem kluby grające w Europie muszą spełniać rygorystyczne wymaganie 70%, a kluby występujące jedynie na podwórku domowym – 85%. Oznacza to, że wydatki na piłkarzy i sztab mogą wynosić maksymalnie do 70% (lub odpowiednio 85%), a powyżej tych kwot zaczynają się sankcje.
Aston Villa obecnie ma współczynnik SCR na poziomie 63,9% i jest pod tym (w dobrym ujęciu) względem na 4 miejscu w Premier League – po Brighton oraz klubach z Manchesteru.
Super! Dziękuję za odpowiedź! A to SCR to ogarnia wszystkie druzyny w Europie i podlega uefie czy każda liga ma swojego Anioła Stróża? Ponieważ często się słyszy o tym Fair Play finansowym, ale z tego co wiem to Hiszpanie mają swoją instytucje od tego, tak?
Żaden problem. Rozróżnienie jest proste – kluby występujące w rozgrywkach Europejskich tłumaczą się przed UEFĄ, a kluby wystepujące na domowym podwórku przed odpowiednimi władzami ligowymi w kraju. Stąd rozróżnienie na 70% w Europie i 85% w Anglii. Ale – wszystkie kluby występujące w Europie muszą mieścić się w limicie 70%, niezależnie od tego, który kraj reprezentują.
Jeśli chodzi o mecz to oglądałem całość, przed meczem gdybym miał obstawiać u buka to na Brugię byłem skonsternowany skutecznością Villa,mogło się obyć nawet o jedna bramkę straconą mniej. Najbardziej raziła w oczy gra Napastników najpierw Jacksona a później Abrahama, słabo wyglądają.