Piąta wygrana z rzędu | Oceny pomeczowe Spurs 1:2 Aston Villa

Aktualności Mecze Premier League
Czas potrzebny na przeczytanie: 2 minut(y)

Mężczyzn podobno ocenia po tym jak kończą, nie jak zaczynają, no i nasi zaczęli zarówno sezon jak i mecz kiepsko, a potem było tylko lepiej. Pokonaliśmy Tottenham, który pod wodzą Thomasa Franka się odrodził i zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli. Nam do Spurs brakuje już tylko 2 punktów.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.


Emiliano Martinez – 7

Generalnie pewny występ. Przy bramce nie miał szans, a jego zawahanie przy wyjściu do dośrodkowania z rzutu rożnego obyło się bez konsekwencji, bo Odobert nie potrafił przyjąć piłki.

Matty Cash – 7.5

Kilka kluczowych zachowań w obronie. Udawało mu się przecinać podania czy to głową czy nogą, ale zawsze był tam gdzie być powinien. Do tego świetna piłka do Digne, która rozpoczęła akcję na 1:2.

Ezri Konsa – 7.5

Pewny występ w obronie. Bez zarzutów.

Pau Torres – 7

Rozpoczął kilka dobrych akcji. Szczególnie zaskakujące było jego zachowanie z samej końcówki kiedy biegał w na linii pola karnego, ale tego należącego do Tottenhamu. Na minus jego przegrane pojedynki biegowe w tym z Palhinhą.

Lucas Digne 8

Jeden z lepszych występów w ostatnim czasie. Grał pewnie i z pełnym poświęceniem. Fenomenalne przyjęcie w akcji na 1:2. Przecierałem oczy ze zdumienia.

Boubacar Kamara 7.5

Bez fajerwerek z przodu, ale w obronie wywiązywał się z powierzonych zadań.

John McGinn 8⭐

Napisałem kiedyś, że forma Villi jest proporcjonalna do dyspozycji McGinna i w pełni to podtrzymuję. Zagrał dobry mecz, a Villa wygrała. I znów został wybrany zawodnikiem meczu.

Amadou Onana 5.5

Wrócił i na dzień dobry zmylił Martineza po strzale Betancura. Potem jeszcze kilka niepotrzebnych strat i fauli. Miał szczęście, że jego zachowania nie doprowadziły do rzutu karnego.

Morgan Rogers – 7

Kojarzycie Dragon Balla? Oczywiście, że tak. Tam w każdej walce antagonista walczył najpierw na 10% i powoli szedł w górę. Podobnie jest z Rogersem. Sezon zaczął słabo, z każdym meczem grał o kilka procent lepiej i w końcu odpalił na 80%. Strzał marzenie! jak krzyczał kiedyś Szpakowski. Do tego kilka dobrych podań i kilka wspaniałych w zamiarze i kiepskich w wykonaniu. Optimum formy Rogersa typuje na najcięższy moment sezonu, czyli święta Bożego Narodzenia.

Donyell Malen 6

Źródło: avfc.co.uk

Właściwie jedna dobra akcja. Prawie kopia gola z Burnley, z tym że nie trafił w bramkę.

Evan Guessand (do ’67) 6.5

Waleczny Iworyjczyk. Podejrzewam, że na MŚ w USA, Meksyku i Kanadzie może zabłysnąć! W meczu z Tottenhamem raczej nie błyszczał.


Rezerwowi:

Emi Buendia (od 61′) – 7.5

Zawsze w niego wierzyłem. Dał świetną zmianę, dostał piłkę od Digne i się nie bał i strzelił gola.

Ollie Watkins (od 61’) – 6.5

No fajnie walczył. Szkoda, że momentami się wahał zamiast iść na przebój i strzelać.

Ross Barkley (od 82′) – bez oceny

Mógł się wcielić w rolę napastnika, ale nie dostał dokładnej piłki.

Ian Maatsen (od 82′) – bez oceny

Bardzo ładnie powalczył w końcówce, był absolutnie wszędzie.

Ocena Unaia Emery’ego – 7

Źródło: Birmingham Live

Unai to ogarnął i choć wciąż możemy mieć zarzuty do stylu, to Villa momentami dominowała Tottenham, nad którym dopiero co wszyscy komentatorzy się zachwycali. Mamy 12 punktów i niedaleko do TOP 4!

W czwartek gramy z Naprzód Orłami z Holandii!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *