W Lidze Europy zostały cztery zespoły: SC Braga, SC Freiburg, Nottingham Forest i Aston Villa. Odpowiednio: 4. drużyna ligi portugalskiej, 8. drużyna Bundesligi oraz 16. i 5. drużyna Premier League. W rozgrywkach krajowych mamy prawie 20 oczek przewagi nad Tricky Trees. Jak przełoży się to na mecz pucharowy?

Nottingham Forest – Aston Villa | Przed pierwszym meczem
Naszych czwartkowych rywali znamy doskonale. Kilka lat temu mierzyliśmy się z nimi w Championship. Wówczas w 6 spotkaniach na przestrzeni trzech sezonów 3 razy wygraliśmy, 1 przegraliśmy i zanotowaliśmy dwa remisy. W tym jeden taki, że ilością bramek przebił niedawny półfinał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG i Bayernem. Matty Cash strzelił wówczas swoją pierwszą bramkę na Villa Park… grając wtedy jeszcze dla Nottingham Forest. Jeszcze dwóch bohaterów tamtego spotkania prawdopodobnie zobaczymy w półfinale Ligi Europy: występowali w nim bowiem także John McGinn i Tammy Abraham. Ten ostatni strzelił w tamtym meczu aż 4 bramki.

Podpowiedź: ten piłkarz wszedł z ławki, więc nie ma go na grafice.
Źródło: flashscore.pl
Nottingham dołączyło do Aston Villi w Premier League w sezonie 2022/23. Od tamtej pory zespoły mierzyły się ze sobą 8-krotnie. Villa wygrywała 4 z tych pojedynków, 2 remisując i 2 przegrywając. Spotkania obfitowały w bramki, średnia z 8 spotkań to 3 trafienia na mecz. Co ciekawe, Forest pozostaje niepokonane u siebie w tych spotkaniach z Villą: zwycięstwa naszych ulubieńców miały miejsce jedynie na Villa Park.
Faworytem bukmacherów w tym spotkaniu jest zespół gospodarzy, jednak jako zwycięzcę całego dwumeczu i przyszłego finalistę rozgrywek typują oni Aston Villę. Forest podchodzi do tego spotkania w dobrej dyspozycji, wygrywając trzy i remisując dwa z ostatnie pięciu meczów. Jednym z tych remisów jest mecz z Villą z początku miesiąca, kiedy zespoły podzieliły się punktami w lidze po bramkachNico Williamsa i Watkinsa samobójczej Murillo.
Zdecydowanie większa presja awansu ciąży na Aston Villi. Forest mierzy się z silniejszym od siebie przeciwnikiem, poza tym ich głównym celem w tym sezonie nie jest Liga Mistrzów, a utrzymanie w Premier League. Aston Villa – z drugiej strony – ma za sobą dwa sezony w europejskich rozgrywkach, a do Ligi Europy przystępowała jako faworyt do zgarnięcia trofeum. Takie tony też pojawiają się w wypowiedziach piłkarzy. W ostatnim czasie Ollie Watkins i John McGinn wspominali o głodzie trofeów. Watkins stwierdził, że marzy mu się pierwszy puchar w karierze – nie miał bowiem jeszcze okazji niczego do tej pory wygrać i… zazdrości niektórym kolegom z szatni, którzy mają w dorobku takie osiągnięcia. Nasz kapitan miał za to powiedzieć, że zespół czuje presję, że jeśli nie wygra LE, to będzie jedynie zespołem “prawie”. Czyli takim, któremu kilka razy prawie się udało. Unai Emery również z pewnością chętnie sięgnie po trofeum – pierwsze w historii klubu, a piąte w jego dorobku indywidualnym. Tylko… najpierw trzeba przejść Forest.
Nottingham Forest – Aston Villa | Sytuacja kadrowa

Źródło: avfc.co.uk
Z naszego obozu płyną dobre wieści – Amadou Onana, którego zabrakło w meczu z Fulham, trenował z drużyną, a jego gotowość do występu na City Ground zostanie oceniona w dniu meczu. Poza tym nie mamy nowych problemów z kontuzjami. Poza grą pozostaje Boubacar Kamara, a Barkley i Alysson nie zostali zgłoszeni do rozgrywek.
Vítor Pereira, a więc trzeci szkoleniowiec Forest w trwającym sezonie, ma więcej problemów ze zdrowiem swojego zespołu. Z urazami zmaga się bowiem aż 8 zawodnikow: Callum Hudson-Odoi, John Victor, Nicolo Savona, Murillo i Willy Boly są na 100% wykluczeni z udziału w spotkaniu, a Jair Cunha, Ibrahim Sangare i Dan Ndoye być może zostaną włączeni w skład meczowy.
Nottingham Forest – Aston Villa | Konferencje prasowe
Unai Emery podkreślił, że Aston Villa stoi przed bardzo ważnym momentem sezonu, a półfinał z Nottingham Forest zapowiada się jako całkowicie wyrównana rywalizacja, w której obie drużyny mają po 50 procent szans. Zaznaczył, że rywale są w świetnej formie, pewni siebie i groźni zwłaszcza po ostatnich meczach oraz przy stałych fragmentach gry.
Hiszpan spodziewa się trudnego, inteligentnego taktycznie dwumeczu, który rozstrzygnie się dopiero w rewanżu. Chce, by jego zespół zagrał dojrzale, był dobrze zorganizowany w defensywie i ofensywie oraz potrafił kontrolować tempo spotkania.
Emery mówił też, że Villa powinna cieszyć się tym wyjątkowym momentem – atmosferą półfinału, przygotowaniami i samymi meczami. Jednocześnie zaznaczył, że teraz najważniejsze jest pełne skupienie na dobru drużyny. Każdy zawodnik, niezależnie od roli, musi być gotowy pomóc zespołowi, bo to nie czas na indywidualizm, lecz na jedność.

Olympiakos wygrał 6-2 w dwumeczu.
Źródło: olympiacos.org
Szkoleniowiec dodał, że wcześniejsze półfinały dały drużynie cenne doświadczenie, ale przeszłość nie ma już znaczenia. Teraz liczy się napisanie nowego rozdziału historii Aston Villi.
Nottingham Forest – Aston Villa
Czas: 30.04.2026, 21:00 UTC+1
Miejsce: City Ground
Sędzia główny: João Pinheiro (Portugalia)
VAR: Tiago Martins (Portugalia, kuzyn Jeronimo)
strzelam że Bolasie
SZYBKO POSZŁO
