Konstantynopol czeka! | Oceny pomeczowe | Villa 4:0 Forest

Aktualności Liga Europy UEFA Mecze
Czas potrzebny na przeczytanie: 3 minut(y)

Mam olbrzymią przyjemność zabrzmieć w róg i ogłosić, że jedziemy do Konstantynopola (zwanego ostatnio Stambułem) na finał Pucharu Ligi Europy. Pokonaliśmy 4:0 Forest!

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji

Emi Martinez – 7.5

Martinez przypomniał sobie Katar 2022
źródło avfc.co.uk via X

Miał, o dziwo, spokojny wieczór na Villa Park. Jedna świetna obrona w stylu finału Mistrzostw Świata 2022, kiedy zatrzymał Chrisa Wooda.

Matty Cash – 7

Z każdą minutą wyglądał coraz lepiej. Początkowo miał lekkie problemy, ale później już dominował naszą prawą flankę.

Ezri Konsa – 7.5

Rzetelny od początku. Niewidoczny przez większość spotkania, ale kilka odbiorów zanotował. Do końca zachował czujność i w dodatkowym casie gry zablokował strzał Forest.

Pau Torres (do 90′) – 8

Poprzednio napisałem, że brakuje mi jego długich piłek. Dziś się pojawiły i wreszcie potrafiliśmy konstruować szybkie i groźne kontrataki. Do tego kilkukrotnie wychodził spod presingu w swoim odważnym stylu. Wreszcie po faulu na nim podyktowano rzut karny.

Viktor Lindelof (do 74′) 7.5

Pan niespodzianka. Nikt się nie spodziewał gry na trzech środkowych obrońców, ani nikt się nie spodziewał Lindelofa w pierwszym składzie. W pierwszej połowie grał bardzo odpowiedzialnie, a w drugiej grał pięterko wyżej jako defensywny pomocnik i wywiązywał się ze swoich zadań wyśmienicie.

Lucas Digne 5

Zaczął bardzo źle, wręcz fatalnie gdy Omari Hutchinson wyprzedził go o kilka metrów i oddał najgroźniejszy strzał w pierwszej połowie. Potem było lepiej, choć wciąż momentami popełniał błędy, ale jego współpraca z Buendią była co najmniej poprawna. W drugiej połowie Forest w ofensywie właściwie nie istniało, więc Luca nie miał wiele pracy.

Youri Tielemans 7.5

Mózg naszej pomocy zagrał bardzo dobrze. Szczególnie zaimponował w pierwszej połowie, gdy z piłką przebiegł z 50 metrów mijając przy tym przeciwników jak slalomowe tyczki.

John McGinn (do 90′) 9.5

źródło: AVFC.CO.UK via X

Co ciekawe nie był najbardziej walecznym naszym zawodnikiem (Buendia rządził). Dogrywał natomiast świetne piłki. Raz dograł w z prawej nogi, co o mały włos zakończyło by się bramką na 1:0. W drugiej połowie był wszędzie. Komentatorzy porównali go do Michael Essiena. Nie docenili McGinna, który później zdobył dwi bramki strzelając, raz w lewy a raz w prawy róg bramki Forest.

Emi Buendia (do 86′)– 10

Najlepszy transfer w tym sezonie. Był wszędzie. Raz wybijał piłkę z naszego pola karnego głową. Innym razem wywalczył żółtą kratkę dla przeciwników. Później groźnie strzelał w bramkę. Jego kolejny strzał zablokował mur. Aż wreszcie zrobił akcję marzeń, wbijając w ziemię dwóch obrońców Forest i dogrywając do Ollego Watkinsa.

źródło: AVFC.CO.UK via X

W drugiej połowie sam sobie asystował. Jak? Najpierw podał do Pau Torresa, który był faulowany, a po chwili wykorzystał rzut karny.

W związku z powyższym przepraszam Emiliano Buendię i wszystkich, że z niego śmieszkowałem w sezonach 22/23, 23/24, 24/25.

Morgan Rogers (do 90′) 6.5

UWAGA! Mocna teza. Najgorszy nasz zawodnik w pierwszej połowie. Właściwie ciało obce. Spowalniał akcje, bądź nawet tracił piłkę. W drugiej grał lepiej, choć nie ustrzegł się błędów i jest daleki do szczytu formy. Niemniej jednak asystę zaliczył, więc wszystko się zgadza.

Ollie Watkins 9

Źródło: AVFC.CO.UK via X

Wrócił wielki Olliver Watkins. Miałem obawy gdy dostał w głowę po strzale (swoją drogą czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego nie było karnego?), ale na szczęście wrócił jeszcze mocniejszy. Niedługo potem wykorzystał genialną akcję Buendii. Później, znów miał okazję na 2:0, ale niestety bramkarz wybronił jego strzał robinsonadą. W drugiej połowie pojawiał się a to jako wsparcie dla Mattiego Casha, a to pod bramką Tricky Trees. Zakończył mecz z asystą do McGinna.


Rezerwowi:

Lamare Bogarde (od 74′) – 6

O dziwo nic nie zepsuł, a nawet pomógł przy akcji an 3:0.

Jadon Sancho (od 86′) – bez oceny

Douglas Luiz (od 90′) – bez oceny

Tyrone Mings (od 90′) – bez oceny

Leon Bailey (od 90′) – bez oceny

Fajnie, że przywitał się z boiskiem. Zasłużył.

Ocena Unaia Emery’ego – 10

Źródło: BBC.com

Mr Europa League is back! Wszystko wyszło lepiej niż sobie Unai wymarzył. Były spięcia, ale od wyniku 2:0 już wszystko szło po jego myśli. Gramy w finale europejskich rozgrywek po raz pierwszy od 1982 roku.

Marzenia o trofeum musimy przełożyć na przyszły rok.Jakiś debil to napisał przed tygodniem…a nie czekajcie to byłem ja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *