Here we go! Czyli bolesne rozstania

HOT! Publicystyka Retro

Teraz nie pora szukać wymówek
Fakt, że skończyło się,
Dziś przyszedł drugi, bogatszy i lepszy ode mnie

I wraz z Tobą skradł szczęście me.

– M. Fogg ‚Ostatnia Niedziela’

Jack Grealish odchodzi z AV, a naczelny Andrzej wydał rozporządzenie: Nie piszemy więcej o Jacku. W związku z tym pomyślałem, żeby rozdrapać stare rany i przypomnieć inne bolesne rozstania. Sprawdzimy również, jakie konsekwencje dla piłkarzy i klubu przyniosły ich transfery.


David Platt| 1991| Bari| 5.5 M £

David Platt w swoim finałowym sezonie 90/91
źródło: Avfc.co.uk.

Jak na archeologa przystało na początek odkopujemy historię sprzed 30 lat. David Platt trafił na Villa Park w 1988 i od razu pomógł drużynie wrócić do pierwszej ligi. Platt rozegrał dla Aston Villi 121 meczów, w których strzelił 50 bramek! W 1990 został wybrany zawodnikiem roku The Villans. W tym samym roku wraz z reprezentacją Anglii dotarł do półfinału Mistrzostw Świata we Włoszech. Niestety Villa w sezonie 90/91 zajęła dopiero 17. miejsce w tabeli.

Ambitny Platt chciał większych wyzwań. Coraz głośniej było słychać o jego transferze do Włoch. W kolejce ustawiła się wówczas mocarna Sampdoria oraz Juventus. Jednak ostateczny kierunek zaskoczył wszystkich. Pomocnik trafił do AS Bari (obecnie Serie C1), czyli 13 drużyny Serie A sezonu 90/91. Klub z Apulii zapłacił za Platta gigantyczną jak na tamte czasy sumę 5.5 miliona £. Jakie były jego dalsze losy? Spadł wraz drużyną z Serie A, podczas gdy Villa zajęła 7 miejsce w ostatnim sezonie Football League. Platt mimo spadku ostatecznie trafił do Juventusu.


Gareth Barry| 2009| Manchester City| 12 M £

Tak jak do Jacka należała druga dekada XXI wieku, tak najlepszym zawodnikiem pierwszej był niewątpliwie Gareth Barry. Przypomnijmy, że obaj są naszymi wychowankami. Czy trzecia dekada należeć będzie do Aarona Ramseya? Oby!

Wbrew pozorom Barry nie należał do grupy JUST 5
źródło: avfc.co.uk

Wracając do Marka MostowiakaBarryego, w swoim debiucie w 1999 roku zmienił niebyle kogo, bo Iana Taylora (233 mecze dla Villi). Przez lata był ostoją pomocy, ale i lewej obrony. W barwach The Villans rozegrał 365 meczów. W 2008 bardzo chciał go pozyskać Liverpool. Barry również zamierzał odejść, ale ówczesny menedżer- Martin O’Neill, nie zamierzał go odpuścić do rywali o Ligę Mistrzów (tak tak mieliśmy wtedy takie ambicje). Barry ostatecznie został, ale zabrano mu opaskę kapitana. Oddawał klubowi jednak wciąż serce i w swoim ostatnim sezonie rozegrał wszystkie mecze w Premier League. Ostatecznie sprzedano go za 12 milionów…z tym że nie do Liverpoolu a do Manchesteru. The Citizens wówczas rozpoczęli budowę drużyny (za pieniądze szejków z ZEA), która zdobyła z Barrym w składzie mistrzostwo w 2012 roku.


James Milner| 2010| Manchester City| 26 M £

Ashley już wrócił na Villa Park. Może czas by do niego dołączył James?
źródło: Vbetnews.com

Przed rozpoczęciem sezonu 2010/11 stanowisko menedżera opuściła MON. Powodem były różnice w podejściu do strategii klubu pomiędzy Irlandczykiem a właścicielem Villi- Randym Lernerem. Amerykanin ograniczał budżet klubu podczas gdy Martin O’Neill w pogoni za TOP4 potrzebował wzmocnień. Ostatecznie na kilka dni przed początkiem sezonu Villa została bez menedżera. Nie przeszkodziło to jednak nam pokonać pewnie, bo 3:0 West Hamu na otwarcie. Trzecią bramkę meczu zdobył James Milner. Jeden z elitarnych żołnierzy Martina O’Neilla był od maja 2010 kuszony przez The Citizens. Jednak dopóki za sterami stał MON mowy o transferu nie było. Jednak gdy Villa została bez trenera, transfer stał się faktem. James Milner odszedł za 26 milionów £ . Dodatkowo w ramach rozliczenia na Villa Park trafił Stephen Ireland. Szybko się okazało, że Milner wart był tych pieniędzy, natomiast Irlandczyk… no cóż, miał przecież jakieś przebłyski.

Odejście Milnera było jaskółką zwiastującą ciężkie czasy. Tuż po jego odejściu przegraliśmy z Newcastle 6:0. Co prawda na koniec kolejnego sezon zajęliśmy znów miejsce w pierwszej dziesiątce, ale przez następne 10 lat nie potrafiliśmy się nawet zbliżyć do takiego wyniku.


Stewart Downing| 2011| Liverpool FC | 20 M £

Chyba nikt nie wygląda zbyt inteligentnie podczas sprintu.
źródło: Pinterest.co.uk

Stewart dołączył do nas pomimo kontuzji w 2009. Co ciekawe wcześniej wiosną 2009 wychowanek Boro doznał jej właśnie w meczu z… Aston Villą. Martin O’Neill postanowił sprowadzić go na Villa Park, wiedząc że Downing nie zagra przez pierwsze kilka miesięcy. Lewy pomocnik gdy tylko powrócił na boisko od razu został ulubieńcem kibiców.

Po wspomnianym ostatnim przyzwoitym sezonie 2010/11 został nawet wybrany zawodnikiem roku. Stewart zagrał we wszystkich meczach sezonu, zdobył 7 bramek i dołożył 9 asyst. Po sezonie 10/11 wiadomo było, że klub opuści Ashley Young. Pomocnik od dawna był dogadany z Manchesterem United. Wobec tego to Stewart Downing miał zostać najważniejszym kreatorem drużyny. Nowy menedżer Villi- Alex McLeish zapowiadał, że Downing jest nie da sprzedaż. Pojawiła się nagle oferta opiewająca na 15 milionów £. Odrzucona zgodnie z zapowiedziami McLeisha. Przyszła oferta na 20 milionów. Jej akceptacja zszokowała kibiców. I tak Downing stał się Clowningiem.


Fabian Delph| 2015| Manchester City|8 M £

25 stycznia 2015 Fabian podpisuje kontrakt do czerwca 2019 roku. Deklaruje, że jego przyszłość to Aston Villa. Jest kapitanem Villi w pierwszym od 15 lat finale Pucharu Anglii. Niedługo po zakończeniu sezonu, bo 10 lipca, pojawia się nieoficjalna informacja, że Delph przechodzi testy medyczne w Manchesterze, a jego transfer opiewa na zaledwie 8 M £.

Delph na testach się nie pojawił, a już następnego dnia na oficjalnej stronie Aston Villi opublikował oświadczenie, że nigdzie się nie wybiera. Tydzień później znów zmienił zdanie i w ekspresowym tempie odszedł do Manchesteru City za jedyne 8 baniek. Tak rozpoczął się najgorszy sezon ostatnich lat.

Harry Potter znał wężowy język
źródło: własne

Christian Benteke| 2015 | Liverpool FC| 32.5 M £

Pięć dni później z Birmingham wyprowadził się niezawodny Benteke. Tak naprawdę od sezonu 12/13 to on wspólnie z Delphem trzymał łajbę z Villa Park na powierzchni. Gdy ich obu zabrakło, zaczęła tonąć.

To grafika przeszła do historii.
źródło: Avfc.co.uk

Christian Benteke odszedł do Liverpoolu za rekordowe 32.5 miliona £. Wcześniej belg zdobył 42 bramki w 89 meczach dla Aston Villi. Co ciekawe, kibice bardziej rozpamiętywali odejście Fabiana niż Christiana. Pewnie dlatego, że kilka dni później za pieniądze z transferu na Villa Park trafił Rudy Gestede. Po pierwszym meczu z Bournemouth, kiedy to Gestede strzelił zwycięską bramkę, ogłoszono go następcą Benteke. Do drużyny dołączył również Jordanowie: Ayew, Amavi oraz Veretout. Zdawało się, że mamy lepszą drużynę niż w poprzednim sezonie. Niestety bez Delpha i Benteke to nie była już ta sama drużyna.


Można już dołączać do naszej Fantasy Ligi.
Kod do Ligi ASTON VILLA POLSKA: wkozyr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *