GWIZDY NA VILLA PARK | Oceny pomeczowe | Aston Villa 1:2 Tottenham Hotspur

Aktualności Mecze Premier League
Czas potrzebny na przeczytanie: 2 minut(y)

Po najgorszym meczu sezonu (chyba było gorzej nawet niż z Wolverhampton) zapisujemy sobie 0 punktów i wyciągamy Koguty ze strefy spadkowej. Zapraszam na szybkie oceny naszych piłkarzy. Choć pierwsze cenzurki wystawił im tłum zebrany na Villa Park, który pod koniec spotkania był już w naprawdę podłym nastroju. Na Villa Park pojawiły się pierwsze w tym sezonie gwizdy.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji

Emi Martinez – 5

Podarował rywalom świetną okazję na początku meczu po złym podaniu w polu karnym. Przy strzale Gallaghera był bez szans, ale popisał się znakomitą interwencją przy uderzeniu Palhinhy.

Matty Cash – 5

Miał trudne zadanie przeciwko dynamicznemu Telowi. Przy golu na 0:2 nie był odpowiednio ustawiony względem Richarlisona. Ocena jedno oczko w górę za asystę przy trafieniu Buendii.

Victor Lindelof – 4

Powrót do składu i ósmy występ w lidze. Wygrywał pojedynki, ale nikt z defensywy nie może mówić o dobrym meczu.

Tyrone Mings 4.5

Kolejny z zawodników z problemami. Kibice zachęcali go do większej ilości progresywnych podań, ale Mings – dość nietypowo dla niego – raczej kisił futbolówkę. Pod koniec meczu przestrzelił głową po rzucie rożnym – była to nasza pierwsza próba zdobycia gola w tym meczu.

Ian Maatsen – 4

Mało widoczny w ofensywie, co jest problemem, bo jego atuty leżą głównie w grze do przodu. Ostatnio dość zaciekle rywalizuje z Digne o to, kto gorzej zagra na lewej obronie.

Lamare Bogarde 2

Podobnie jak reszta zespołu – poniżej oczekiwań. Co w przypadku Bogarde’a oznacza naprawdę katastrofalny występ. Razem z Tielemansen powinien szybciej doskoczyć do Gallaghera przy jego golu.

Youri Tielemans 4

Dobra interwencja na początku meczu, gdy powstrzymał Richarlisona. Poza tym przeciętny występ.

Jadon Sancho 3

Jedyne zagrożenie, jakie stwarza Sancho, to dla naszego bezpieczeństwa pod względem PSR.

Morgan Rogers – 3

Miał problemy z przyjęciem piłki i był skutecznie neutralizowany przez Tottenham. W takich meczach oczekuje się od niego znacznie więcej. Rogers chyba to czuł, bo w miarę jak upływał czas, robił się nerwowy, podejmował głupie decyzje i więcej protestował u sędziego niż faktycznie grał w piłkę.

Ross Barkley 3

Zaliczył piąty występ w pierwszym składzie w sześciu ostatnich meczach ligowych, ale jego wpływ na grę był ograniczony. Jakby zupełnie nie pasował do zespołu.

Tammy Abraham 3

Chciałbym powiedzieć, że wykorzystał swoją szansę. Ale nie mogę tego zrobić.


Rezerwowi:

Ollie Watkins (od 60′) – 5

Wniósł nieco energii do ofensywy.

Leon Bailey (od 85′) – bez oceny

Emi Buendia (od 85′) – 6

Zdobył bramkę głową w samej końcówce meczu.

Ocena Unaia Emery’ego – 4

źródło: avfc.co.uk


Zastanawiacie się pewnie – CO TAK WYSOKO. Odpowiadam: podobnie jak część naszych kibiców, zamierzam się łudzić, że ten HORRENDALNIE FATALNY WYSTĘP NASZYCH PIŁKARZY nie był wypadkiem przy pracy, tylko celowym działaniem. Siedem zmian w stosunku do pierwszego meczu z Nottingham wskazuje na lekkie podejście do spotkania z Totkami, a przegrana na Villa Park wciąga naszych czwartkowych rywali z Ligi Europy do twardej batalii o utrzymanie w Premier League. Vitor Pereira będzie zmuszony wystawić w poniedziałek na boisko mocny zespół w starciu z Chelsea, co Unai będzie chciał skwapliwie wykorzystać w czwartek.

Zamierzam zignorować fakt, że to nasza trzecia porażka z rzędu we wszystkich rozgrywkach oraz, że 6-te Bournemouth ma do nas już tylko 6 punktów straty, co oznacza, że musimy wygrać jeden z trzech ostatnich meczów sezonu, aby zagwarantować sobie występy w Lidze Mistrzów w sezonie 2026/27.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *