Everton – Aston Villa | 13-09-25 | Premier League

Aktualności Mecze Premier League
Czas potrzebny na przeczytanie: 2 minut(y)

Za nami przerwa reprezentacyjna, wokół której chyba tym razem nie było zbyt dużo szumu, choć akurat w przypadku Aston Villi powody do radości są. O tym i paru innych sprawach przed meczem w poniższym tekście. Zapraszam na zapowiedź pierwszego meczu Villi z Evertonem na nowym stadionie The Toffees!

Everton – Aston Villa | Sytuacja w tabeli

The Toffees świetnie zaczęli sezon i znajdują się obecnie na 5. miejscu w tabeli Premier League, mając na koncie 6 punktów po trzech meczach. Wydatnie przyczynił się do tego dobrze nam znany Jack Grealish, który asystował przy 4 golach. Jego solidna gra została doceniona przez szersze grono: Grelosz zdobył nagrodę zawodnika miesiąca Premier League.

Villa nie jest w dobrej sytuacji. Ostatni przed przerwą reprezentacyjną mecz The Villans przegrali 0:3, i to na własnym stadionie. Kolejny raz katami Lwów były Orły.

Z perspektywy kibica początek sezonu był bardzo frustrujący i zrodził obaw dotyczących tego sezonu. Ostrożny optymizm co do poczynań naszych ulubieńców w tej kampanii tchnęły transfery przeprowadzone już po porażce z Palace. O ile Lindelof może nie sprawia, że czujemy się spokojniejsi, tak Sancho wzbudza pewnego rodzaju ciekawość, a Harvey Elliot skłania nas nawet ku swego rodzaju ekscytacji. Na plus także występy villowych reprezentantów, którzy powinni po przerwie kadrowej wrócić uskrzydleni. A zwłaszcza Matty Cash, który najpierw zdobył gola z Holandią na wagę remisu, a potem dołożył swoją bramkę w zwycięskim meczu Polski z Finlandią.

Everton – Aston Villa | H2H

60 meczów w ramach Premier League, w tym 13 zwycięstw The Toffees, 20 remisów i 27 wygranych The Villans – to bilans spotkań z Evertonem. Co ciekawe, pierwsze w historii spotkanie obu klubów miało miejsce w sezonie 1896/97, w… finale FA Cup. Aston Villa wygrała wtedy z Evertonem 3:2. Z kolei w ostatnim meczu obu klubów Villa wygrała na wyjeździe, strzelając jedną bramkę. Wspomnienia są zatem całkiem niezłe. I obyśmy po sobotnim starciu dodali kolejne pozytywne skojarzenia. The Toffees mają jednak dodatkową motywację: to ich pierwszy sezon na nowym obiekcie i na pewno będą bardzo zdeterminowani, by napisać piękną historię.

Hill Dickinson Stadium w Liverpoolu, czyli nowy dom Evertonu. Trzeba przyznać, że ładny!
foto: https://explore-liverpool.com

Everton – Aston Villa | Sytuacja kadrowa

Gospodarze do ostatniej chwili czekają z oceną gotowości do gry w przypadku Ilimana Ndiaye i Vitaliya Mykolenko. Niedostępny pozostaje Jarrad Branthwaite, za to do gry wrócili Adam Aznou oraz Nathan Patterson.

Jeśli chodzi o naszych, to Onana, Garcia i Kamara czują się coraz lepiej, ale nie są jeszcze gotowi do gry. Z powodów prywatnych niedostępny na najbliższy mecz będzie Ross Barkley. Jeśli chodzi o nowoprzybyłych, Unai Emery powiedział, że Elliot jest w pełni formy, ale Sancho będzie potrzebował trochę czasu by złapać rytm, ponieważ w Manchesterze nie trenował z drużyną.


Everton – Aston Villa
Czas: 13.09.2025, 3:00 PM GMT/ 16:00 UTC+1
Miejsce: Hill Dickinson Stadium
Sędzia główny: Simon Hooper
VAR: Alex Chilowicz
Transmisja: Canal+

Jack Grealish w doskonałej formie przyjmie Villę w… niebieskiej koszulce. Jakoś z tym dziwnie, co?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *