Meczycho! Meczazzo! 7:1 w dwumeczu i pewnie meldujemy się w czwórce najlepszych zespołów Ligi Europy. Bologna przystępowała do tego spotkania ze świetną dyspozycją wyjazdową w Lidze Europy (zaledwie jedna porażka w całej edycji rozgrywek – na Villa Park w pierwszej kolejce), więc trochę drżeliśmy nad losami awansu. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji
Emi Martinez – 7.5
W pełni zdrowy, w pełni gotowy do gry. Na przestrzeni całego starcia, Bologna testowała jego dyspozycję 4 razy. Martinez aktywnie uczestniczył w rozegraniu, wspomagał obrońców, a także kradł cenne sekundy i zmuszał napastników włoskiego zespołu do aktywnego pressingu.
Matty Cash – 7.5
Po ostatnich, gorszych występach Mati w końcu dowiózł. Występ reprezentanta Polski charakteryzował się wysoką intensywnością oraz licznymi wycieczkami pod pole karne Włochów. Tym razem nie zrezygnował jednak z pilnowania Jonathana Rowe’a, który blado wypadł na jego tle.
Ezri Konsa – 9 ✪
Spodobało mu się strzelanie ;). Konsa dokłada swoje drugie trafienie w tym sezonie w drugim meczu ćwierćfinałowym. Ładnie huknął. Ale ładnie też dyrygował grą obronną w pierwszej połowie i przykleił plaster Castro.
Pau Torres – 8

Bardzo dobry występ. W obronie wspomagał go Digne, więc Hiszpan mógł pozwolić sobie na trochę więcej ryzyka z rozprowadzaniem piłki.
Lucas Digne – 8
Po krótkiej zadyszce Digne wraca do swojego standardowego, wysokiego poziomu. Miał udział przy drugiej bramce.
Amadou Onana – 7.5
Szkoda, że najlepsze mecze Onany przypadają nie pod nieobecność Jurka i Janka, tylko właśnie z tymi piłkarzami w składzie. Onana po prostu zrobił swoje.
Youri Tielemans – 7.5
Tielemans to jeden z piłkarzy, którzy sprawiają, że patrzysz i myślisz sobie, że piłka nożna to wcale nie jest trudna gra. Youri był praktycznie bezbłędny ze swoimi decyzjami i dokładnością rozprowadzania piłek.
John McGinn – 7
John McEngine 😀 Cieszę się, że Unai postanowił szybciej zdjąć Szkota z boiska, bo choć zaliczył dobry występ, to z pewnością będziemy potrzebować jego energii w meczu z Sunderlandem. I to być może przez pełne 90 minut.
Emi Buendia – 8

To w końcu był jego mecz! Aktywność Argentyńczyka w końcu została nagrodzona. Zarówno dobrą bramką, jak i świetnymi akcjami kombinacyjnymi z kolegami z ataku.
Morgan Rogers – 7.5
Pół oczka w dół za zmarnowany rzut karny. Poza tym – opis do jego występu w sumie analogiczny do tego, co pisałem o Buendii.
Ollie Watkins – 8

Ollie Watkins strzelił swoją setną bramkę w barwach Aston Villi, dołączając tym samym do naprawdę zaszczytnego grona. Sam gol był pięknie wykończoną akcją zespołową. Watkins – jak to ma w swoim zwyczaju – ciężko pracował przez cały swój występ i został zmieniony w 64 minucie zapewne z uwagi na nadchodzący mecz z Sunderlandem. W ostatnich pięciu meczach we wszystkich rozgrywkach Watkins ma cztery bramki i asystę. Forma na kluczowy etap sezonu!
Rezerwowi:
Leon Bailey (od 64′) – 6
Bailey miał kilka dobrych momentów, ale generalnie nie wszedł w ten mecz idealnie i czasem nie potrafił znaleźć się tam, gdzie szukaliby go koledzy lub gdzie warto było się ustawić z defensywnego punktu widzenia.
Tammy Abraham (od 64′) – 6
Tammy miał ograniczone możliwości, żeby zabłysnąć. Villa zamknęła dwumecz w pierwszej połowie i druga odsłona spotkania odbywała się na znacznie mniejszej intensywności.
Jadon Sancho (od 75′) – bez oceny
Douglas Luiz (od 75′) – bez oceny
Lamare Bogarde (od 79′) – bez oceny
Ocena Unaia Emery’ego – 9

DO-MI-NA-CJA. Ja już nawet nie mam siły komentować. Brawo, Panie Trenerze. Nie było przypadku w awansie z tego dwumeczu. Osiągnięcie tym większe, że tak naprawdę zagraliśmy tylko 2 razy po 45 minut z pełną intensywnością.