Emocje do końca | Oceny pomeczowe Bournemouth 0:1 Aston Villa

Aktualności Mecze Premier League
Czas potrzebny na przeczytanie: 3 minut(y)

Kiedy wśród kibiców zgromadzonych na trybunie gości dostrzegłem chłopaka w żółtej koszulce z logo Quick Books, od razu wiedziałem, że będzie on współautorem naszego zwycięstwa w tym meczu. Z całą pewnością z pełną premedytacją przywdział on koszulkę, która choć kojarzy się ze spadkiem i asami pokroju Veretout, Lescota, Sancheza, czy Amaviego, to był to jedyny wyjazdowy trykot w historii Premier League, w jakim Aston Villa pokonywała Bournemouth. Dziś historia wydarzyła się na naszych oczach – wynik sprzed 10 lat udało się powtórzyć, a my po raz kolejny wywieramy presję na drużynach zajmujących przed rozpoczęciem kolejki miejsca premiowane Ligą Mistrzów. OBY TAK DALEJ! ZAPRASZAM NA OCENY.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.


Emi Martinez 8

Wspierany dzielnie przez całe spotkanie przez bok defensywny nie miał wielu okazji, aby się wykazać. Ale kiedy już się nadarzyły, Argentyńczyk stawał na wysokości zadania. Musnął piłkę opuszkami palców w sytuacji z końcówki meczu, kiedy Bournemouth prawie weszło z piłką do bramki i do spółki z Cashem uratował 3 (a w zasadzie 2) punkty. Jego mentalność będzie niezastąpiona w dwóch ostatnich meczach sezonu.

Matty Cash 9 ✪

Nieeeee, nooo… Piękny występ reprezentanta Polski! Matty zamknął prawą stronę i do samego końca zasuwał jak króliczek z baterią Duracella. Tavernier próbował się przedrzeć, ale najlepsze, co zdołał wywalczyć to kilka rzutów rożnych. Świetna współpraca Matiego z Kamarą i pełne skupienie do samego końca. Brawa za akcję o kryptonimie “Spiderman” przy sytuacji Jebbisona. I znowu pełna zgoda. Cashu został też w głosowaniu na FB wybrany zawodnikiem meczu!

Źródło: bbc.com

Ezri Konsa 8

Grał przytomnie i raz za razem rozbijał ataki Bournemouth, wypychając ich poza nasze pole karne. Jego chemia z Mingsem daje synergiczne efekty w środku obrony. Mnie trochę irytuje, jak łatwo Konsacz pada pod naporem ofensywnych piłkarzy rywali, ale sędzia konsekwentnie bronił Anglika i jego decyzji o ustąpieniu w fizycznej walce o piłkę.

Tyrone Mings (do 71′) – 8

Mings od pierwszej minuty, Villa gra na zero z tyłu. Mówiłem tak w podcaście, ale Unai chyba zrozumiał nie “zero z tyłu”, a “zero stylu” i w końcówce postanowił zmienić Mingsa na Torresa. Zadrżałem, a po paru minutach zadrżałem ponownie, kiedy okazało się, że Hiszpan będzie zawiadował naszą linią obrony, kiedy będziemy grać w osłabieniu.

Lucas Digne 8

Digne jest jak dobre Bordeaux – z wiekiem coraz lepszy. Pomimo świetnego prospektu na lewej stronie w postaci Maatsena, jestem pewien, że Francuza będzie nam brakowało, kiedy zakończy swój pobyt na Villa Park. Dziś znów popisywał się spokojem i dokładnymi dograniami do kolegów. Po jednym z nich gorąco zrobiło się pod bramką Kepy, ale Hiszpan wyszedł obronną, nomen omen, ręką.

Boubacar Kamara 8

To Kamara nie wykorzystał wspomnianego wyżej dośrodkowania od swojego rodaka. Ale przyznać trzeba, że w obronie harował jak wół i, podobnie jak Cash, kursował raz za razem wzdłuż boiska, zachowując skupienie i pełną energię do ostatniej minuty.

Amadou Onana – 8,5

Bardzo solidny występ Onany, który wszedł w walkę ze środkowymi pomocnikami Bournemouth na ich twardych, fizycznych warunkach i… wyszedł z tego starcia zwycięski. Dominował w powietrzu i dobrze odgrywał piłki do przodu.

Marco Asensio (do 71′) 6

Znów niewidoczny. Straszny zjazd zaliczył Hiszpan. Dziś tragedii nie było, ale to wciąż cień Marco z początku pobytu na Villa Park. Myślę, że fizyczne starcie z Bournemouth byłoby lepszą areną dla McGinna od pierwszej minuty, co zresztą nasz kapitan starał się udowodnić po pojawieniu się na boisku.

Morgan Rogers (do 89′) 7

Mniej widoczny niż zwykle, ale mam wrażenie, że wynikało to z zaleceń trenera. Rogers do spółki z Cashem wziął sobie za cel Semenyo i skutecznie blokował zapędy Ghańczyka. Asysta do Watkinsa była jego dziesiątą w tym sezonie w Premier League.

Jacob Ramsey (czerwona kartka 80′) 6

Ramsey chyba usłyszał, że zaskakująco trafił do TOP5 naszych ocen i postanowił się z nich wypisać. Poważnie mówiąc – moim zdaniem Jacob nie zagrał źle, druga żółta kartka była mooooooooooocnoo naciągana, ale mimo wszystko osłabił zespół w kluczowym momencie (meczu i sezonu.

Ollie Watkins 8

Źródło: avfc.co.uk

75 bramek dla Aston Villi w Premier League. Panie Watkins, my na Pana czasem troszku narzekamy, ale tak w głębi serduszka to nawet Filip Pana kocha i szanuje. Naprawdę. To teraz co – celujemy w setkę do końca przyszłego sezonu? Watkins harował jak wół i zabrakło mu sił na ostatnie 5-10 minut, ale swoje zrobił. Kolejny raz.


Rezerwowi:

Pau Torres (od 71′) – 7

Przy ocenie Mingsa wspominałem już, że nie przyjąłem wejścia Hiszpana optymistycznie, ale trzeba przyznać, że zrobił swoje.

John McGinn (od 71′) – 7

Nie zaskoczę nikogo, mówiąc, że jego energia bardzo dużo nam dała, szczególnie po czerwonej kartce Ramseya. Podobało mi się, że po pojawieniu się na placu gry wziął na siebie ciężar zarządzania zespołem w środku pola i z wykorzystaniem wskazówek od Unaia kierował grą kolegów.

Ian Maatsen (od 89′) – B/O

Ocena Unaia Emery’ego – 7,5

Źródło: avfc.co.uk

Matematycznie i nieodwracalnie zakwalifikowaliśmy się już do europejskich rozgrywek. W ostatnich dwóch kolejkach zawalczymy o to, aby były one jak najbardziej prestiżowe. Unai sprytnie zestawił niżej swoją drużynę i oddelegowując ofensywnych piłkarzy: Rogersa, Ramseya, Asensio do przerywania akcji rywali. Była to odpowiedź zarówno na styl gry gospodarzy, jak i brak Tielemansa w środku pola.

Dalej Villo, dalej Unai. Wierzymy, że dacie radę!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *