Ekstraklasa wróciła | Oceny pomeczowe Aston Villa 0:0 Newcastle

Aktualności Mecze Premier League
Czas potrzebny na przeczytanie: 3 minut(y)

Mecz przypominał momentami ekstraklasę, a nie królową futbolowych lig. Może wynikało to z faktu, że Premiership trafiła do kanału od lat pokazującego polską ligę? Chaotyczną i niedokładną piłkę można by jeszcze ścierpieć, ale bezbramkowy remis? Nikt tego nie obstawiał, bo ostatni mecz z takim wynikiem padł w maju 2016! Mi jednak remis 0:0 przypomina mi pierwszy mecz, który udało się obejrzeć w sieci. To był również początek sezonu 07-08 i w drugiej kolejce zmierzyliśmy się ze srokami na wyjeździe, gdzie w biało-czarnych barwach grali Michael Owen i Marc Viduka, w bordowo-błękitnych Agbonlahor, Young i Barry. Tamten mecz mnie zawiódł, zupełnie jak ten dzisiaj.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.


Marco Bizot 8

Mimo obaw, okazało się że Bizot to kawał bramkarza. Aktywny na przedpolu i prawie bezbłędny przy dośrodkowaniach. Powstrzymał Elangę sam na sam i obronił kilka groźnych strzałów. Przyczynił się do bezbramkowego remisu i już w pierwszym meczu notuje czyste konto

Matty Cash 5

Matty wisi duże piwo Konsaczowi, po tym jak napędził kontratak Srok
źródło: avfc.co.uk via X

Było kilka pozytywów, ale na ocenie zawarzyło jego fatalne dośrodkowanie, po którym poszła kontra zakończona czerwoną kartką dla Konsy.

Ezri Konsa 4

Do momentu faulu na Gordonie grał całkiem nieźle. Był raczej pewny w obronie i spokojnie rozgrywał od naszej bramki. Niestety, albo stety, bo jak akcja napastnika Newcastle o klasycznej brytyjskiej urodzie by się zakończyła bóg jeden raczy wiedzieć.

Tyrone Mings– 6.5

Występ niezły, aczkolwiek kilkukrotnie się zamingsował. Wybił wiele piłek z naszego pola karnego, czy to głową czy to przy użyciu kończyn dolnych.

Lucas Digne 6

Nie zanotowałem ani jednego dobrego dośrodkowania ze strony Digne. Był bardzo niedokładny, czym wpasował się w resztę drużyny.

Boubacar Kamara 6

W pierwszej połowie wyglądał jakby na Villa Park grał pierwszy raz. Spowalniał każdą akcję, w której dostawał piłkę. W drugiej połowie przypomniał sobie, że na Villa Park już grał i było lepiej, dużo bardziej w stylu prawdziwego Boubacara Kamary. Wreszcie w ostatniej minucie przeciął groźne podanie Bruno.

Amadou Onana – 6

Bardziej ambitnie wychodził do akcji niż Kamara, ale zazwyczaj gubił piłkę. Walczył, starał się, ale nic z tego nie wynikło.

Yuri Tielemans 6

Tielemans niewiele pokazał na boisku.
Źródło: avfc.co.uk via X

Zabrakło jego kluczowych podań, według statystyk nie zagrał ani jednej piłki niosącej nam przewagę. Z jednej strony mogło to wynikać z braku ruchu kolegów z boiska, a z drugiej z jego problemami z opanowaniem piłki.

John McGinn(do 84′) 5

Ależ mnie on dzisiaj irytował. Okazało się, że przeciwnicy znaleźli sposób na jego zastawki i nie mieli większych problemów z odbieraniem mu piłki. I to nawet Livramento od pierwszych chwil sobie z nim radził. Do tego jego pytania były piekielnie nieskuteczne (68% celnych podań).

Morgan Rogers 5

Wspomniałem o niecelnych podaniach to czas na hit! Morgan Rogers miał poziom dokładnych podań na poziomie 50%, czyli co drugie jego podanie docierało do celu i pod tym względem był najsłabszy na boisku. Mimo to, miał kilka przebłysków, ale z nich nic nie wynikało. Wyglądał jak Ronaldo w finale mundialu 98′, niby ten sam piłkarz, a jednak nie ten sam. Musi szybko wrócić do formy, bo jest obecnie naszym jedynym asem.

Ollie Watkins 6

Jak zawsze bardzo pracowity. Żal było patrzeć jak w końcówce sam walczył na połowie rywala, wracał się pod nasze pole karne i nawet próbował kontratakować. Tradycji stało się zadość i bramki na inaugurację sezonu nie strzelił.


Rezerwowi:

Donyell Malen (od 84′) – bez oceny

więcej minut dla tego pana poprosimy
źródło: avfc.co.uk via X

Grał za krótko żeby go ocenić, ale zrobił więcej niż Rogers przez cały mecz. Doszedł do sytuacji i nawet oddał niezły strzał, ale Pope był na posterunku.

Ocena Unaia Emery’ego – 5

Źródło: sportbible.com

Unai nie przegrał kolejnego meczu na Villa Park. To na plus. Niestety drużyna nie wyglądała na optymalnie przygotowaną, ale miejmy nadzieje, że jeszcze się rozkręci.

Za nami inauguracja! Jak Wam się podobała?

2 razy skomentowano “Ekstraklasa wróciła | Oceny pomeczowe Aston Villa 0:0 Newcastle

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *