Wygrana odhaczona. W 70 minucie można było wyłączyć odbiornik telewizyjny z dekoderem Polsatu.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.
Emi Martinez– 7
Wybronił w pierwszej połowie 99% bramkową szansę. W drugiej również popisał się świetną interwencją, ale niedługo potem podał do przeciwnika, którym na szczęście nie był Salah.
Victor Lindeloff – 3
Typ zawodnika wielofunkcyjnego. Może zagrać na każdej pozycji, ale na żadnej dobrze. Nie brał udziału w akcjach ofensywnych, a mimo to udało mu się dwukrotnie zostawić Guessanda samego na prawej obronie. W ogóle numer 3 jest pechowy w Villi od lat. Axel Disasi, Diego Carlos, Neil Taylor, Joe Bennet…
Ezri Konsa – 8
Pan kapitan zagrał bardzo odpowiedzialnie. Szczególnie podobało mi się jak zamiast wybijać piłkę w aut, to udawało mu się ją odbierać i rozpoczynać akcje ofensywne. W drugiej połowie wziął sprawy w swoje nogi i wymusił rzut karny.
Pau Torres – 5
Hiszpan wszedł w buty Mingsa i trochę mingsował w pierwszej połowie. Do tego zagrywał wiele niedokładnych piłek.
Ian Maatsen – 8.5🌟
W pierwszej połowie większość akcji szło lewą flanką za przyczyną aktywności Iana. Nie bał się iść do końca i zaowocowało to świetną bramką na 1:0.
Lamare Bogarde – 6
Coraz lepiej wygląda Bogarde. Nie boi się brać odpowiedzialności za akcje ofensywne i już nie oddaje piłki do najbliższego kolegi jak czynił to dotąd, tylko szuka bardziej optymalnych rozwiązań. Po faulu na nim rozegraliśmy ciekawy stały fragment gry z mocnym dośrodkowaniem Sancho.
Amadou Onana – 6
Robił swoją robotę i pokazał przeciwnikom swój wyjątkowy wślizg. Zagrał świetną piłkę do Malena.
Jadon Sancho – 2.5
Aktywnie tracił piłki na swojej, jak i przeciwników połowie. Szczególnie na uwagę zasługuje akcja z pierwszej połowy, gdy w jednej akcji stracił ją dwukrotnie. Później został sfaulowany przez piłkę, a sędzia z litości podyktował faul. Niemniej jednak dostanie jedynki, bo raz groźnie dośrodkował i zanotował asystę drugiego stopnia.
Evan Guessand – 6.5
Mało aktywny, ale chyba wiedział, że ma za plecami Lindeloffa, więc często go ubezpieczał, gdy ten zwiedzał murawę na Villa Park.
Morgan Rogers – 8
Morgan był obok Maatsena najbardziej aktywnym zawodnikiem. Właściwie nie było akcji, w której Rogers nie uczestniczył. Dobrze rozumiał się z Holendrem i… Sancho. Choć ze współpracy z tym drugim przez długi czas niewiele wynikało, to jednak ostatecznie dostał piłkę od Jadena i posłał asystę do Maatsena. W drugiej połowie oddał piłkę leżącą na jedenastym metrze Malenowi i po chwili zszedł boiska. Zadanie wykonane.
Donyell Malen – 7
Miał dwa momenty w pierwszej połowie, ale nie umiał ich zamienić na bramkę. W drugiej ponownie nie udało mu się zdobyć gola po świetnej piłce Onany, ale pozostał przy piłce i wywalczył faul, po którym dostaliśmy rzut karny. Malen zamienił go na bramkę. Chwilę później znów miał okazję, już chyba trzecią z tego samego miejsca i znów bramkarz był górą.
Rezerwowi:
Ollie Watkins (od 64′) – 5
Miał jedną fartowną okazję, ale zabrakło… farta.
Boubacar Kamara (od 64′) – 6
Uzupełniał braki w środku.
Emiliano Buendia (od 74′) – 6
Zaangażowany w grę. Aktywny. Nic nie zepsuł.
Youri Tielemans (od 75′) – 7
Ledwo co pojawił się na boisku i zagrał świetną piłkę do Malena. Super, że wrócił po dziesięciu meczach absencji.
John McGinn (od 75′) – 6
Właściwie wszedł kiedy mecz już dogorywał, ale miał chwilę by się porozpychać w walce z rywalami.
Ocena Unaia Emery’ego – 6

Nie mogło być inaczej. Mecz na Villa Park z egzotyczną drużyną. Zagrali zmiennicy. Maatsen się przełamał. Malen strzelił karnego.