Na Viaplay podłożyli muzykę cyrkową i pokazywali momenty, kiedy nasza obrona bawiła się niczym w cyrku. Do zabawy dołączył Watkins, próbując loba na bramkarzu, który stał metr od niego. Momentami wyglądało, jakby jedynym poważnym gościem był Axel Disasi.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.
Robin Olsen – 6.5
Utrzymał czyste konto! Pierwsze od 24 stycznia 2024, kiedy zremisowaliśmy z Chelsea 0:0 w Pucharze Anglii. Doczekał się! Bardzo mi się podobało, kiedy po relatywnie łatwym dośrodkowaniu koledzy przybiegali mu pogratulować.
Axel Disasi – 9 ✪
źródło: avfc.co.uk na x.com
Do pełnej dychy zabrakło niewiele. Z jednej strony w pierwszej połowie był wmieszany w problemy obronne przy wyprowadzaniu. Z drugiej – gdyby sędzia był bardziej wyczulony na kontakt fizyczny, to mógł podyktować dwa rzuty karne. Raz Disasi wypchnął Casha wraz z Schadem, a za drugim samego Niemca. Poza tym był pewny siebie , dominujący i nawet się popisał sztuczkami technicznymi.
Ezri Konsa – 7
Ezri i Mings została obsadzona w dzisiejszym cyrkowym występie w roli trefnisiów. Raz jeden raz drugi coś odwalili, ale zawsze wychodzili z twarzą. Ezri radził sobie mimo wszystko nieźle. Chyba lepiej w bronieniu niż w rozgrywaniu.
Tyrone Mings – 7
Pomingsował, ale wyszedł z twarzą z tego spotkania. Były momenty, kiedy najpierw wprowadzał naszą obronę w kłopoty, a potem sam ją bohatersko ratował.
Lucas Digne – 7
Tym razem bardziej był zaangażowany w obronę niż w atak. Pilnował dzielnie Mbuemo. Kilka dośrodkowań, jednak z żadnego nie było poważnego zagrożenia.
John McGinn (do 60′) – 7
Dopóki grał, to prowadziliśmy w miarę wyrównaną walkę w środku pola. Kiedy zszedł w 60 minucie, to zupełnie oddaliśmy pola.
Youri Tielemans – 7.5
źródło: avfc.co.uk via x.com
Nasz cyrkowy konferansjer, on nadawał przedstawieniu tempo. Tielemans zagrał kilka wybitnych progresywnych piłek. Na minus zadziałał czas po zejściu McGinna, kiedy to nie brał odpowiedzialności na siebie, a poza tym zapomniał jak podać piłkę na pięć metrów. Na szczęście udało mu się skończyć bez kontuzji, bo ewidentnie Nathan Collins ma coś w sobie z Bena Mee i chciał urwać mu nogę.
Leon Bailey – 6
Nasz cyrkowy Lew Leon, zagrał kilka swoich zagrywek, ale wszystkie były jakby w zwolnionym tempie, jakby jego procesor nie domagał i działał w 15 klatkach na sekundę. Kuriozalna była (która to już ?) kłótnia o rzut wolny, który potem zmarnował. Uwielbiam Jamajczyka, ale zupełnie się nie dziwie, że Unai ściągnął go po połowie. Musiał mu przypiłować pazurki.
Morgan Rogers (do 93′) – 7
Podobnie jak Tielemans zagrał kilka świetnych piłek. Szkoda, że podobnie jak Belg momentami nie potrafił zagrać celnego podania na pięć metrów.
Jacob Ramsey (do 68′) – 8.5
Źródło: avfc.co.uk via x.com
Drugi mecz z rzędu ściągnięty z boiska w 68 minucie. Ostatnio okradziony z dwóch bramek, a dziś pozbawiony jednej asysty. Na szczęście bramka Watkinsa padła prawidłowo. Ramsey był niesamowicie szybki, gdyby startował w sprintach na Mistrzostwach Świata w Narciarstwie w Trondheim, to by zdobył medal, biegnąc bez nart. I bez leków na astmę.
Ollie Watkins (do 68′) – 6.5
Strzelił zwycięską bramkę, a poza tym rozprowadził akcję zakończoną nieuznaną bramką na 2:0. Niestety, zostanie mu zapamiętany głównie kuriozalny lob. Pozostając w tematyce cyrkowej, brakowało, by podrzucił sobie piłkę na nos i, szczekając niczym lew morski, podbił ją nad bramkarzem.
Rezerwowi:
Matty Cash (od 46′) – 6.5
Śmieszniej by było, gdyby wszedł na bramkę, a nie na prawą pomoc, ale poradził sobie.
Boubacar Kamara (od 61′) – 6
Raz przedryblował kilku rywali. Poza tym raczej przyglądał się spektaklowi, niż brał w nim czynny udział.
Marcus Rashford (od 68′) – 5
Kojarzycie jak w cyrku są przygotowania do występu wieczoru, który potem okazuje się niczym ciekawym? Tak było z Rashfordem. Były wielkie przestrzenie na tyłach Brentfordu, więc prosiło się o szybkiego zawodnika na poziomie Ramseya. Niestety Rashford w cyrku się nie śmieje i właściwie nie pokazał nic, nawet biletu.
Dyonell Malen (od 93′) – bez oceny
Fajna sprawa: wpuścić losowo wybranego widza na ostatnie minuty, żeby sobie zbił piątki z artystami i zrobił selfie.
Ocena Unaia Emery’ego – 6
Źródło: avfc.co.uk via x.com
Znów pokombinował z ustawieniem, ale wystawienie Disasego na prawej obronie to był strzał w dziesiątkę. Ostatecznie wygraliśmy, ale nasze posiadanie na poziomie 40% (a momentami 20%!) może z jednej strony sugerować nową drogę (bo z Crystal Palace mieliśmy 60%), a z drugiej chaos w prowadzeniu drużyny. Konkludując, Unai wygrywa drugi mecz z rzędu, mimo że wszystkie statystyki przechylały się w stronę naszych rywali.