Manchester United i Chelsea wygrały trzy ostatnie mecze. Na drogę zwycięstw wkroczył pod dłuższej przerwie Liverpool. My zaprezentowaliśmy fatalną skuteczność z Brentford, które w dziesięciu zachowało czyste konto i zainkasowało naszym kosztem trzy punkty. Peleton nas goni, a nas czekają wisienki. Czy okażą się kwaśną odmianą Łutówką czy słodką Kelleris?

Bournemouth– Aston Villa | Forma
Bournemouth zaczęło sezon bardzo dobrze docierając nawet do drugiego miejsca na początku listopada. Potem przyszły porażki z Manchesterem City 1:3 i z Villa 0:4. Bramki dla Villi strzelali Emiliano Buendia, Amadou Onana, Donyell Malen (odszedł do Romy) i Ross Barkley (wraca po kontuzji). Od tego czasu zaczęła się czarna seria Wisienek. W jedenastu kolejnych meczach nie potrafili wygrać. Przełamanie przyszło przed miesiącem, kiedy pokonali 3:2 Tottenham. Odtąd zdobyli 10 punktów w czterech meczach, remisując tylko z Brighton. Awansowali w tym czasie z 15. na 12. miejsce.

Villa gra natomiast w kratkę ostatnio. Bolała porażka z Evertonem, cieszyła wygrana z Newcastle, i bardzo rozczarował blamaż z Brentford. Villa utrzymuje trzecie miejsce, ale dystans do nas zmniejszyły Manchester Unitede i Chelsea do zaledwie 5 punktów.
Bournemouth – Aston Villa | H2H

Villa nie przegrała z the Cherries od sierpnia 2022 roku. Od tego czasu wygraliśmy cztery z sześciu spotkań. Co ciekawe w tych spotkaniach po dwie bramki strzelili Ollie Watkins, Ross Barkley i Leon Bailey.

Wcześniej odnieśliśmy cztery kolejne porażki od 2016 do 2022 roku. Zwycięstwo poprzedzające tą serię to pamiętny początek sezonu 2015/2016 i nasze wówczas jedyne zwycięstwo w żółto-czarnych strojach im. Micah Richardsa. W meczu wówczas m.in. wystąpili Scott Sinclair, Ciaran Clark, Carlos Sanchez czy Kieran Richardson. Dobre złego początki.
Bournemouth – Aston Villa | Sytuacja kadrowa
W zespole Bournemouth zabraknie Amerykanów: Adamsa i Akimboniego, Bena Doaka, Justina Kluiverta i kapitana Marcusa Taverniera. Jest szansa na występ Brooksa.
W klubie nie ma już od kilku tygodni Semenyo, natomiast do drużyny dołączył ostatnio za 28 milionów € brazylijski napastnik Rayan, który już w debiucie zanotował asystę. Trzeba będzie na niego uważać. Podobnie jak na Eli Kroupiego, który jest drugi w klasyfikacji strzelców Bournemouth z 8 bramkami (pierwszy jest wciąż Semenyo).
U nas dramat. Nie zagrają na pewno Kamara (wykluczony do końca sezonu), McGinn (kilka tygodni jeszcze poczeka), Tielemans, Garcia i Alysson, który odczuwa fizyczny dyskomfort. Wątpliwy jest występ Watkinsa. Do gry wraca Ross Barkley, więc nie zdziwię się jeśli znów strzeli bramkę Wisienkom, wchodząc z ławki. Z resztą i również Douglas Luiz i Bailey lubią grać i strzelać klubowi z Bournemouth. Ich dwójkowa akcja poniżej:
Bournemouth– Aston Villa
Czas: 07.02.2026, 15:00 PM GMT/ 16:00 UTC+1
Miejsce: Vitality Stadium
Sędzia główny: Jarred Gillett
VAR: John Brooks