Aston Villa – PSG | Champions League | 15-04-25

Aktualności Mecze
Czas potrzebny na przeczytanie: 2 minut(y)

Kusiło mnie, żeby w ramach zapowiedzi rewanżu i “zamiany stron” wkleić tu tekst sprzed tygodnia, tyle że od prawej do lewej. Ale uznałem, że to jednak denny żart. Zapraszam więc na (względnie) normalnie pisaną, krótką zapowiedź drugiego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów!

Aston Villa – PSG | Po pierwszym meczu

Pierwsze starcie zakończyło się wygraną Paris Saint Germain 3:1. Wizyta we Francji rozpoczęła się dla piłkarzy z Birmingham obiecująco, bo to The Villans jako pierwsi objęli prowadzenie po golu Morgana Rogersa. Niestety wyrównanie przyszło zaledwie 4 minuty później po golu Desire Doue, w 49. minucie fenomenalną bramkę dołożył Kvaratskhelia, a na dobicie w doliczonym czasie gry trafił Nuno Mendes.

Oceny z tego meczu i komentarze na temat gry naszych zawodników znajdziecie tutaj.

Niestety, spotkanie z PSG było potwierdzeniem niekorzystnych statystyk Unaia w starciach z Luisem Enrique. Obaj Hiszpanie to solidni fachowcy, ale okazuje się, że legenda Barcelony ma jakiś sposób na naszego ulubionego Baska. Na szczęście porażki to nie reguła, bo Unaiowi Emery’emu zdarzało się też z Enrique wygrywać, a do tego jest jeszcze jedna statystyka, która dodaje wiary: Aston Villa w tym sezonie Ligi Mistrzów jest niepokonana na własnym stadionie.

Aston Villa – PSG | Przed wtorkowym starciem

W weekend piłkarze Aston Villi podróżowali do Southampton by zmierzyć się z lokalną drużyną. Wyjazdowa wygrana trzema bramkami na pewno podniosła morale w klubie. Wiadomo jednak, że starcie z PSG to zupełnie inna półka.

Paryżanie mają pewną przewagę: w miniony weekend odpoczywali i w 100% koncentrują się na Lidze Mistrzów. A nawet gdyby nie odpoczywali, to do meczów w europejskich pucharach mogą podchodzić z większym luzem, bo na krajowym podwórku nikt już im mistrzostwa nie wyrwie.

Les Parisiens są faworytami bukmacherów, ale ich wygrana nie jest wcale uznawana za “pewniaka”. Kursy w przeróżnych firmach sugerują, że każdy spodziewa się, iż The Villans nie będą gościnni i tanio skóry nie sprzedadzą. Z respektem do Bordowo-Błękitnych podchodzą także kibice rywala oraz prasa.

Morgan Rogers
Źródło: avfc.co.uk

W obozie Villi nastroje wydają się być dobre. Pozytywna energia bije choćby z wypowiedzi Morgana Rogersa:

“Oczywiście są pewne szczegóły i obszary, które chcemy poprawić i na których chcemy się uczyć, ale ostatecznie wiemy, jacy są teraz, kiedy już z nimi graliśmy i czujemy się bardziej komfortowo w tym sensie, że już z nimi graliśmy. Wiemy, że czeka nas nie lada zadanie. Ale jesteśmy podekscytowani, grając w ćwierćfinale tych rozgrywek przy świetle jupiterów naszego stadionu. Nie ma wielu lepszych miejsc. Jeśli ktoś ma odwrócić losy takiego dwumeczu, to będziemy to właśnie my. Jesteśmy podekscytowani tym wyzwaniem. (…) W sytuacji, w której się znajdujemy, rewanż u siebie ma dla nas ogromne znaczenie. Możemy stworzyć własną atmosferę. Zrobiliśmy to w tym sezonie w dużych meczach, nie tylko w Lidze Mistrzów, ale także w naszych meczach ligowych.”

Czy passa dobrych wyników w meczach domowych w europejskich pucharach zostanie podtrzymana? Czy Unai Emery znajdzie sposób, by zaskoczyć Luisa Enrique? Czy Villa awansuje do półfinału Ligi Mistrzów? Jakie macie przeczucia przed rewanżowym meczem? Dajcie znać w komentarzach!

UTV!

2 razy skomentowano “Aston Villa – PSG | Champions League | 15-04-25

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *