Po rozprawieniu się z Brighton (7.) (które przyszło nam zaskakująco łatwo) nadszedł czas na powrót na Villa Park i mecz z najbardziej zaskakującą drużyną rozgrywek 2024/25 – Nicszynką Las (3.)

Aston Villa – Nottingham Forest | H2H
Historycznie – będzie to 134 mecz między drużynami. Jeszcze kilka sezonów temu wiadomość, że to spotkanie jest starciem dwóch zdobywców Pucharu Europy, mogłoby wzbudzić zaskoczenie u części kibiców, ale dziś wszyscy już znają marki zarówno Forest, jak i Aston Villi. Szczególnie, że obu drużynom nie powodzi się w ostatnim czasie najgorzej.
Nicszynka po kilku sezonach flirtowania ze spadkiem do Championship w końcu odpaliła. I to jak. W bieżących rozgrywkach zespół prowadzony przez Dziadzię Ducha Świętego (takie byłoby dosłowne tłumaczenie Nuno Espirito Santo z języka portugalskiego) zebrał kilka cennych skalpow. Cwane Drzewka (Tricky Trees) pokonały bowiem Liverpool, Manchester City i Tottenham, remisowały z Arsenalem oraz zebrały 4 punkty w dwóch starciach z Manchesterem United. Wstydliwie przypominam, że i my ulegliśmy Drzewkom w pierwszym meczu między drużynami (14.12.2024 r., 2:1).
Biorąc pod uwagę pozycję ligową obu zespołów (Forest – 3, AV – 7) oraz mimo wszystko niedużą różnicę punktową (9 punktów) spodziewamy się zaciętego spotkania, w którym wszystko może się wydarzyć. A jeśli wydarzy się najkorzystniejszy dla nas scenariusz, do końca sezonu będziemy mieli zagwarantowane mnóstwo emocji.

Poprzednie 5 meczów Nicszynki to kolejno: seria trzech zwycięstw (Manchester United, Ipswich, Manchester City), remis (Arsenal) oraz porażka (Newcastle).
Nottingham Forest – Aston Villa | Sytuacja kadrowa
W przypadku Aston Villi nie ma zmian w dostępności piłkarzy. Jedynie Ross Barkley jest poza składem meczowym, choć i on zbliża się do powrotu na boisko i trenuje z drużyną.
Nottingham zbiera żniwa wymagającej, fizycznej kampanii, w której Dziadzia Duch praktycznie nie rotował piłkarzami. Obecnie w Lesie kontuzjowanych jest kilku zawodników pierwszego składu. Wielkimi nieobecnymi na pewno będą: Chris Wood (Nowozelandczyk to nie tylko z powodu swoich umiejętności, ale też wzrostu może być nazywany wielkim) oraz Ola Aina, szczególnie, że Forest nie ma za bardzo kim go zastąpić na mecz z Aston Villą. W przypadku innego rywala na prawą flankę prawdopodobnie powędrowałby Neco Williams, a jego miejsce na lewej stronie zająłby Alex Moreno. Ale z Villą ten manewr nie przejdzie. Być może zobaczymy Elangę na prawej obronie? Z pewnością dobrą wiadomością dla fanów Cwanych Drzewek będzie powrót Calluma Hudson-Odoi, który pauzował z Manchesterem United.
Nottingham Forest – Aston Villa | Ciekawostki
- Urodziny obchodzi dziś Dennis Mortimer – kapitan Aston Villi, który w 1982 wzniósł do góry Puchar Europy.
- Wbrew temu, co tu próbowałem zaimplikować, Nottingham nie ma nic wspólnego ze swojsko brzmiącą Nicszynką. Pochodzenie nazwy Nottingham wywodzi się od saksońskiego rodu Snotów, którzy władali ziemią, na której obecnie znajduje się miasto. Badacze w następujący sposób tłumaczą nazwę: Snot (nazwisko włodarzy) + -inga (ludność, lud w staroangielskim) + ham (dom, domostwo w starogangielskim). Snotingaham – domostwo ludu Snotów. A teraz Nottingham. Albo Nicszynka.
- 8 lat temu John McGinn oglądał Gran Derbi i był pod wrażeniem jednego z zawodników do tego stopnia, że postanowił zatweetować, żeby wyrazić swój podziw dla Marco Asensio. Dziś, kiedy obaj Panowie są kolegami z drużyny, Szkot postanowił przypomnieć tego tweeta:

- Marcus Rashford lubi grać przeciwko Nottingham Forest. W barwach Manchesteru United ustrzelił ich trzykrotnie i dołożył cztery asysty.
- Kontynuujemy serię meczów bez porażki na Villa Park. Obecnie składa się na nią 14 spotkań (7 wygranych, 7 remisow), a ostatnia porażka to mecz z Arsenalem w sierpniu 2024 r.
- Ostatni dublet Nottingham Forest nad Aston Villą miał miejsce w sezonie 1984/85.
Aston Villa –Nottingham Forest
Czas: 05.04.2025, 5:30 PM GMT/ 18:30 UTC+1
Miejsce: Villa Park
Sędzia główny:
VAR: