Rzeczpospolita Polska. Res publica. Polskie Radio. Polska Partia Przyjaciół Piwa. Polska Partia Robotnicza. Recommended Retail Price. Pastor Pastorum. Ruch Palikota. Puchar Polski. Regionalny Związek Pszczelarzy. Rok. Co łączy te pozornie niepowiązane pojęcia?

R P R P P R P P P P P P R R R P P P R P P P R Z P R – nasza passa w meczach domowych przeciwko Manchesterowi United. Na 26 spotkań mieliśmy tylko jedno zwycięstwo.
Aston Villa – Manchester United | H2H, forma
Niektóre zespoły mają taką jedną, dwie drużyny, przeciw którym nie potrafią grać. Nogi się plączą, piłka spada zawsze nie tam, gdzie powinna, bramka rywali jak zaczarowana. Albo – jak w dzielnicy czerwonych latarni w Bangoku – wszystko ładnie pięknie, aż tu nagle ku… rczę, psikus.
My radzimy sobie zadziwiająco dobrze w starciach z Arsenalem i jestem pewien, że ich kibice nie cieszą się na spotkania z nami. Chociaż w mojej opinii kibice The Gunners to dziwny gatunek, który trochę inaczej niż wszyscy wokół postrzega rzeczywistość. W każdym razie, myślę, że możemy być wśród ich kibiców postrzegani jako skrajnie niewygodny rywal. Zresztą przekonamy się już za dwa tygodnie na The Emirates.
Nam z kolei w ostatnich sezonach fatalnie gra się z Crystal Palace (PPRPPP), no a zawsze nie po drodze nam było z Czerwonymi Diabłami. Bo – albo po prostu grało się źle, albo wszystko szło nie najgorzej, a tu nagle ten ku… rczę psikus. Jak gol z doliczonego czasu w debiucie Frederico Machedy (2009 r. Później, przez 5 sezonów w United Macheda dołożył do swoich statystyk w United jeszcze tylko 4 trafienia), to brak czerwonej kartki dla Vidica (final Pucharu Ligi 2010 r.) albo supersub Chicharito (2012 r.), który po wejściu z ławki po przerwie odmienił losy spotkania. Meksykanin popisał się, strzelając dwie bramki i nabijając Rona Vlaara, tym samym odkręcając wynik z 2:0 dla Aston Villi do 58 minuty na 2:3 w regulaminowym czasie. Dalej: hattrick okraszony golem życia Robina Van Persie (2013 r.), comeback z 0:2 do 3:2 na Old Trafford (2023 r.), z premierowym golem ligowym Rasmusa Hojlunda (14 kolejnych meczów bez bramki, aż do spotkania z Aston Villą) i najświeższa kontrowersja – zaćmienie umysłowe Emiego Martineza (2025 r.), czerwona kartka w pierwszej połowie i cała druga połowa w osłabieniu w meczu, którego stawką były występy The Villans w Lidze Mistrzów. Mecz oczywiście przegraliśmy po dwóch ciosach wyprowadzonych przez Czerwone Diabły w samej końcówce.
Praca sędziów w meczach Manchesteru United z Aston Villą to materiał na rozprawę doktorską na wydziale prawa. Karny dla Manchesteru United po faulu Fernadesa na Konsie (2019/20) został podyktowany przez sędziego i sprawdzony przez VAR, a jak wyglądała sytuacja, każden widzioł. A jak nie widzioł, to niech zobaczy:

Na kolejną sporą kontrowersję pomiędzy Anglikiem i Portugalczykiem czekaliśmy wprawdzie kilka lat, ale było warto. Podczas wykonywania rzutu wolnego (2023 r., Carabao Cup) pod bramką The Villans przez United rozpędzony Bruno Fernandes wbiegł w stojącego Ezriego Konsę… Decyzja: rzut wolny dla Manchesteru United. Czerwone Diabły dwa razy w tym spotkaniu goniły wynik i ostatecznie wygrały 4:2.
Jedyne zwycięstwo w ostatnich 26 starciach domowych z Manchesterem United miało miejsce w pierwszym meczu z Unaiem Emerym w roli szkoleniowca The Villans. Wówczas prowadzony przez Baska zespół zwyciężył 3:1, a bramki strzelali Bailey, Digne i Ramsey. Ten ostatni strzelił nawet dwie – jedną do bramki United i jedną do bramki Aston Villi. Od tamtego pamiętnego dnia mierzyliśmy się z MU jeszcze sześć razy: 5 razy polegliśmy i tylko raz, w ostatnium starciu obu zespołów zanotowaliśmy remis. Unai Emery z pewnością zrobi wszystko, aby podreperować swój bilans przeciwko temu niewygodnemu rywalowi. Historycznie nie wypada to wcale znacznie lepiej: 51 wygranych Aston Villi, 42 remisy i aż 107 wygranych Czerwonych Diabłów. W erze Premier League i rozgrywkach ligowych ta dysproporcja jest jeszcze bardziej widoczna: na 60 rozegranych pojedynków było 14 remisów, zaledwie 5 wygranych Aston Villi i aż 41 wygranych Manchesteru United.
Czy może zatem dziwić, że przed meczem z tymi konkretnymi rywalami niektórzy z nas – w tym autor tekstu – czują wyraźną niepewność?
Otuchy może dodawać nasza wyborna forma domowa oraz cykl 9 kolejnych wygranych we wszystkich rozgrywkach. Zespoły podchodzą do meczu z odpowiednio 3. i 6. pozycji w tabeli. Ostatnie 5 meczów Manchesteru United to kolejno: porażka (0:1 Everton), wygrana (1:2 Crystal Palace), remis (1:1 West Ham), wygrana (1:4 Wolves) i remis (4:4 Bournemouth). Nie jest to forma idealna, ale dość solidna, z 8 punktami w 5 meczach.
Aston Villa – Manchester United | Sytuacja kadrowa
Parę dni temu pisaliśmy o sytuacji kadrowej obu zespołów na Facebooku. Przypomnijmy i zaktualizujmy zatem.

Na pewno nie zagrają: 𝗖𝗮𝘀𝗲𝗺𝗶𝗿𝗼 (zawieszony za kartki), 𝗔𝗺𝗮𝗱 𝗗𝗶𝗮𝗹𝗹𝗼, 𝗕𝗿𝘆𝗮𝗻 𝗠𝗯𝘂𝗲𝗺𝗼 i 𝗡𝗼𝘂𝘀𝘀𝗮𝗶𝗿 𝗠𝗮𝘇𝗿𝗮𝗼𝘂𝗶 (wyjazd na Puchar Narodów Afryki). Sztab szkoleniowy Manchesteru United monitoruje stan zdrowia kilku zawodników, więc pewnie na konferencji przedmeczowej dostaniemy aktualizację informacji o Harrym Maguire i Matthijsie de Ligcie, którzy leczą urazy.
W naszym zespole mała zmiana: mianowicie na listę nieobecnych w ostatniej chwili wskakuje Evann Guessand, który po kontuzji Sebastiena Hallera wskakuje w jego miejsce w składzie Wybrzeża Kości Słoniowej. WKS swój pierwszy mecz będzie rozgrywać dopiero w wigilię. A ponieważ informacja o “dowołaniu” Guessanda pojawiła się już po konferencji prasowej Unaia, nie wiemy, czy Iworyjczyk znajdzie się w składzie meczowym.
Kontuzjowani pozostają Mings, Barkley i Torres, a Emiliano Martinez przejdzie sprawdzenie stanu zdrowia bezpośrednio przed meczem. Argentyńczyk trenuje wraz z zespołem i raczej powinien być gotowy do gry.
Aston Villa – Manchester United
Czas: 21.12.2025, 4:30 PM GMT/ 17:30 UTC+1
Miejsce: Villa Park
Sędzia główny: Michael Oliver
VAR: Ian Hussin