Trzeci maja to dla Polaków piękna data, głęboko zakorzeniona w polskiej tożsamości narodowej. Postanowiłem sprawdzić, kiedy ostatnio mieliśmy przyjemność zapowiadać mecz naszego ulubionego zespołu w dniu święta konstytucji i… daleko musiałem cofnąć się w czasie, przy okazji odkopując kilka innych ciekawostek. Zapraszam na zapowiedź!

Aston Villa – Fulham | H2H
W sezonie, w którym ostatnio mierzyliśmy się z jakimkolwiek zespołem w dniu 3 maja, czyli w rozgrywkach 2013/14, Aston Villa kończyła zmagania ligowe na pozycji 15, a Fulham, zajmując przedostatnie miejsce w tabeli, spadło do Championship. Co ciekawe, w sezonie 2013/14 dwukrotnie przegrywaliśmy z londyńskim zespołem: 2:0 w Londynie i 1:2 na Villa Park.
A meczem, który 11 lat temu przyszło nam oglądać 3 maja, było domowe starcie The Villans z Hull City. Wygrywając 3:1, praktycznie zapewniliśmy sobie wówczas utrzymanie.
Ostatnie 5 meczów w Premier League między zespołami prezentuje się następująco:
- 19 października 2024 – Fulham 1:3 Aston Villa
- 17 lutego 2024 – Fulham 1:2 Aston Villa
- 12 listopada 2023 – Aston Villa 3:1 Fulham
- 25 kwietnia 2023 – Aston Villa 1:0 Fulham
- 20 października 2022 – Fulham 3:0 Aston Villa
Dodatkowo, trener Aston Villi, Unai Emery, ma imponujący bilans przeciwko Fulham w Premier League, wygrywając wszystkie sześć dotychczasowych spotkań z tym zespołem. Co mogą zrobić piłkarze The Cottagers, aby przełamać złą passę?
Mogą liczyć na kiepskie morale w ekipie Aston Villi. Do spotkania z londyńskim zespołem przystępujemy po nieszczęśliwej porażce z Manchesterem City (gol na 2:1 w ostatniej minucie spotkania) oraz blamażu (3:0) w FA Cup przeciwko Crystal Palace. Pytanie, które zapewne zadają sobie wszyscy – czy Aston Villa będzie bardziej podłamana, czy jednak podrażniona i żądna udowodnić swoją wartość. W tym drugim przypadku… Już mi szkoda Fulham.
W przypadku wygranej na Villa Park londyńczycy mogą włączyć się do walki o europejskie puchary, więc absolutnie bym ich nie skreślał. Obecnie na 8. lokacie, mają do nas 6 punktów straty. Wygrana w bezpośrednim starciu zniweluje różnicę do zaledwie 3 punktów.
Z drugiej strony 3 punkty to dystans, który dzieli nas od Chelsea i Nottingham Forest, a 6 punktów (czyli różnica między dorobkiem Villi i Fulham) pozwoliłoby nam wskoczyć na czwartą lokatę, wyprzedzając nawet Newcastle. Mając na uwadze fakt, że w tej kolejce Chelsea mierzy się ze świeżo ukoronowanymi mistrzami Anglii – Liverpoolem, a Nottingham Forest jedzie w poniedziałek do Londynu, aby sprawdzić formę Crystal Palace… Mamy, o co grać na Villa Park.
Aston Villa – Fulham | Sytuacja kadrowa
Do kadry wraca Axel Disasi, ale nie jestem pewien, czy jest to krzepiąca wiadomość. Francuz nie będzie chyba miło wspominany za pobyt na Villa Park, przyczynił się bowiem do dwóch ważnych bramek, które mogą w dużym stopniu zdefiniować nasz sezon – mam na myśli gola Kvarartskhelii w Paryżu oraz bramkę Nunesa, która padła po niezatrzymanym przez Disasiego rajdzie Doku na prawej stronie The Villans.
Unai Emery odniósł się na konferencji do sytuacji Marcusa Rashforda. Anglik odniósł uraz mięśnia dwugłowego, trenuje indywidualnie w Dubaju (tego akurat Unai nie powiedział, ale wystalkowałem to w socjalach), liczymy, że jeszcze pojawi się na boisku, ale to nic pewnego. Szczególnie, że czas na wyleczenie kontuzji mięśniowej to ok. 3 tygodnie, a my zwieńczenie sezonu gramy na Old Trafford i Rashford nie będzie mógł wystąpić przeciwko swojemu podstawowemu pracodawcy.
Aston Villa – Fulham | Ciekawostki
Wspominałem, że ostatni mecz w dniu 3 maja Aston Villa rozgrywała w sezonie 2013/14. A co jeszcze działo się w naszym światku w dniu z taką datą?
- 2 lata temu donosiliśmy (za Fabrizio Romano), że nowym dyrektorem sportowym Aston Villi lada dzień zostanie Mateu Alemany. Okazało się jednak, że dyrektor Barcelony nie kwapił się z podjęciem nowych wyzwań zawodowych, a miejsce, w którym wielu widziało go w Aston Villi, zajął Monchi.
- 3 lata temu ze smutkiem patrzyliśmy na Carneya Chukwuemekę, który nie za bardzo chciał dogadać się z klubem i jego ówczesnym managerem – Stevenem Gerrardem – i szykował do przeprowadzki. Jeszcze nie wiedzieliśmy, gdzie, ale ostatecznie młody Anglik trafił do Chelsea. W londyńskim zespole wystąpił 32 razy, zanotował 1 bramkę i 1 asystę. Obecnie przebywa na wypożyczeniu w Borussi Dortmund i w dorobku ma 1 bramkę w 11 występach.
- 7 lat temu John Terry zagrzewał nas do półfinału play-offów. Play-offów, które nomen-omen ostatecznie przegraliśmy z… Fulham.
- 10 lat temu Szymon (prawdopodobnie, może niech oskarżony sam się ustosunkuje) prześmiewał fryzurę Kierana Richardsona. Zobaczcie sami:

- 10 lat temu, prawdopodobnie również przy udziale Szymona, wskazywaliśmy najlepszą trojkę wygranego meczu z Evertonem. Wyróżnionymi piłkarzami byli Ron Vlaar, tom Cleverley oraz Christian Benteke.
- 11 lat temu miał miejsce wspomniany mecz z Hull.
- 12 lat temu donosiliśmy, że wbrew wcześniejszym obawom Christian Benteke pozostanie w Aston Villi. Rzuciliśmy kilka kąśliwych uwag pod adresem jego agenta, Erica Kismeta, który narobił szamba, tylko po to, aby ostatecznie przedłużyć kontrakt.
- 234 lata temu po burzliwych debatach uchwalono konstytucję, która miała chronić w trudnym okresie polską państwowość i interesy Polaków. Wiwat maj, trzeci maj!
Aston Villa – Fulham
Czas: 03.05.2025, 13:30 UTC+1
Miejsce: Villa Park
Sędzia główny: Robert Jones
VAR: Chris Kavanagh