WRPWPR – czy 8 na 18 punktów w 2026 to już jest kryzys czy jeszcze tylko delikatne wahnięcie formy? Kolejną okazję, aby to sprawdzić, będziemy mieli już w środowy wieczór, na Villa Park przylatują bowiem Mewy z Brighton. Bilans z naszymi najbliższymi rywalami jest niezły. Czy to więc czas, aby wrócić na zwycięskie tory?

Aston Villa – Brighton | Forma i H2
Może zacznijmy od tej jednoznacznie dobrej statystyki: head to head. W historii klubu mierzyliśmy się z Mewami trzydziestosześciokrotnie. Goście z południa Anglii byli górą w tych starciach tylko 6 razy przy aż 20 wygranych The Villans i 10 remisach. W ostatnich 5 meczach raz przegraliśmy, raz zremisowaliśmy i 3 razy wygrywaliśmy – w tym w pamiętnym meczu z grudnia zeszłego roku, kiedy goniliśmy wynik z 2:0 po 30 minutach i ostatecznie wygraliśmy 2:4. Świetne zawody zaliczył wówczas Ollie Watkins, który aż dwa razy wpakował piłkę do siatki. Zresztą zespół Mew to ulubiona ofiara Watkinsa – w 10 występach przeciwko Brighton strzelił on do tej pory 9 bramek. Czy Unai Emery zaufa mu ponownie, czy może jedna zdecyduje się na desygnowanie do gry Tammy’ego Abrahama?

Źródło: The Guardian / Tony O Brien/Reuters
Było miło, to czas na łychę dziegciu. Villa obniżyła ostatnio loty i traci przewagę nad zespołami, które znajdują się pod nami w tabeli. Po porażce z Evertonem bardzo rozczarowało nas, że nie daliśmy rady osłabionemu czerwoną kartką Brentford, a w ostatniej kolejce zaledwie zremisowaliśmy z Bournemouth po katastrofalnym błędzie Digne. Bardzo ciekawi mnie, czy ten incydent nie wyśle Francuza prosto na ławkę, podczas gdy potężny Maatsen będzie hulał na lewej flance.
Aston Villa – Brighton | Sytuacja kadrowa
Możemy narzekać na formę Watkinsa i jego niemoc pod bramkami rywali, ale zapewne zgodzimy się wszyscy, że dobrze jest mieć go w składzie przed spotkaniem z Brighton. Czy Unai zdecyduje się postawić na niego od pierwszej minuty, to już inna sprawa, ale na pewno opcje w ataku nam się przydadzą. Szczególnie, że za plecami atakujących opcji jest jakby mniej. Kontuzje Kamary, McGinna i Tielemansa ograniczyły możliwości rotowania składem, a i same możliwości doboru konkretnego personelu pod konkretnych oponentów są obecnie zaledwie iluzoryczne. Ponadto, w mojej opinii, ta trójka daje znacznie więcej swobody i pozwala na wydobycie najlepszego, co skrywa w sobie Morgan Rogers. No, ale nie ma, co płakać nad rozlanym mlekiem. Barkley wrócił, zawsze to jakiś plus.
Mewy też lekko przetrzebione. Na liście nieobecnych: Adam Webster (obrońca), Matts Wieffer (defensywny pomocnik), Yasin Ayari (środkowy pomocnik), a także Solly March i Stefanos Tzimas (obaj – napastnicy). Brak Wieffera i Ayariego będzie szczególnie widoczny, ponieważ obaj zawodnicy dość wysoko plasują się w klasyfikacji kanadyjskiej w zespole (Wieffer – 3 asysty, Ayari – 2 asysty, 3 bramki). Najlepszym strzelcem zespołu prowadzonego przez Fabiana Hürzelera jest 35-letni Danny Welbeck.
Aston Villa – Brighton
Czas: 11.02.2026, 7:30 PM GMT/ 20:30 UTC+1
Miejsce: Villa Park
Sędzia główny: Peter Bankes
VAR: ony Harrington