Po siedmiobramkowym thrillerze na południu Anglii wracamy na Villa Park, aby podjąć lidera Premier League. Drużynę, nad którą wszyscy się zachwycają. Najmocniejszy od dawna zespół trenowany od 6 lat przez ulubieńca kibiców. Arsenal, który po 14 kolejkach Premier League… Ma 6 punktów więcej niż Aston Villa Unaia Emery’ego.

Aston Villa – Arsenal | H2H, forma
W nadchodzącym meczu Premier League spotkają się drużyny z czuba tabeli. Aston Villa zajmuje trzecie miejsce w tabeli, natomiast Arsenal jest liderem. Ku zaskoczeniu wszystkich – po kiepskim początku sezonu Villa znalazła się w gronie faworytów do tytułu, co od razu podnosi stawkę tego starcia do rangi jednego z najciekawszych w ostatnim czasie.
Villa w ostatnich tygodniach prezentuje się znakomicie – po dramatycznym odwróceniu wyniku w wygranym 4-3 meczu z Brighton & Hove Albion, podopieczni Emery’ego zanotowali serię zwycięstw i awansowali do ścisłej czołówki. Dodatkowo defensywa Villi należy obecnie do najlepszych w lidze –drużyna zazwyczaj trzyma czyste konto lub traci co najwyżej jednego gola.
Z kolei Arsenal to w tym sezonie synonim skuteczności i stabilności. Kanonierzy przystępują do meczu w roli faworyta, a ich ofensywa i doświadczenie w meczach o wysoką stawkę mogą okazać się kluczowe

W całej historii bezpośrednich meczów Premier League między obiema drużynami, Arsenal ma zdecydowaną przewagę — na 60 spotkań Aston Villa zwyciężyła 13 razy, Arsenal triumfował 32 razy, a 15 meczów zakończyło się remisem
W ostatnich 5 spotkaniach ligowych między nimi bilans był bardziej wyrównany i zawiera dublet z sezonu 2023/24, który bardzo boli kibiców Arsenalu. W tamtych rozgrywkach Kanonierzy zebrali aż 89 punktów i tylko 5 razy w całym sezonie schodzili z boiska pokonani. Mimo tego, musieli w ostatecznym rozrachunku uznać wyższość Manchesteru City. W ostatnich pięciu starciach mamy więc te dwa zwycięstwa, dwie porażki i remis.
Choć statystyki sprzyjają Arsenalowi, Aston Villa – zwłaszcza grając u siebie –nie będzie łatwym przeciwnikiem i może zaskoczyć. W ostatnich 31 meczach u siebie tylko raz przegraliśmy – z naszym nemesis, Crystal Palace, na początku trwających rozgrywek. Biorąc pod uwagę tylko rozgrywki Premier League, ta doskonała forma rozciąga się w czasie jeszcze dłużej – bo do 24.08.2024 r., kiedy w drugiej kolejce sezonu ulegliśmy właśnie Arsenalowi 0:2. Kto pamięta ten mecz, ten doskonale wie, kto był jego winowajcą strzelił dwóch setek podanych mu przez kolegów na srebrnej tacy… Jakoś pijacko się zrobiło.
Aston Villa – Arsenal | Sytuacja kadrowa

Czy Arsenal czuje presję? Bo pomimo miejsca na szczycie tabeli powoli zaczyna się narracja o lawinie kontuzji. Trzeba uczciwie przyznać, że grono nieobecnych jest szerokie. Na Villa Park na pewno nie wystąpią Gabriel i Harvetz, a pod sporym znakiem zapytania pozostają występy Declana Rice’a, Leandro Trossarda, Saliby i Mosquery. Ale prawda jest taka, że jedni managerowie grają tym, co mają, a inni narzekają. A skoro przy narzekaniu jesteśmy – zagrożony zawieszeniem, mający na koncie 4 żółte kartki Riccardo Kalafior niestety nie otrzymał kolejnego kartonika w ostatnim meczu i będzie dostępny do gry na Villa Park. Ale Mati go ogarnie, słowo.
U nas główną niewiadomą pozostaje stan zdrowia Emiego Martineza. Marco Bizot miał dobre momenty w spotkaniu z Brighton, ale średnie xG Arsenalu na mecz na poziomie 1.73 oznaczałoby, że Kanonierzy na pewno przetestują jego formę. W tej sytuacji, nawet pomimo słabszego sezonu, wolę w bramce Argentyńczyka.
Aston Villa – Arsenal | Ciekawostki
- W sezonie 2025/2026 mamy póki co 60% zwycięstw we wszystkich rozgrywkach. Żeby osiągnąć lepszy wynik (81%) musielibyśmy cofnąć się do sezonu 1980/81, kiedy Aston Villa zdobywała Mistrzostwo Anglii.
- Jeżeli Emi Martinez wyjdzie jutro na boisko, będzie pierwszym bramkarzem Aston Villi w historii z dorobkiem 100 domowych meczów w Premier League.
- Wygraliśmy osiem z dziewięciu ostatnich meczów w Premier League. Arsenal w tym czasie wygrywał 6 razy.
- Jesteśmy najczęściej faulowanym zespołem w Premier League. W 14 pierwszych kolejkach rywale zatrzymywali nas nieprzepisowo aż 194 razy. Na drugim miejscu jest Leeds (172), a podium zamyka Chelsea (170).
- Matty Cash notując asystę w meczu przeciwko Brighton, dołączył do klubu piłkarzy mających po 10 asyst w Aston Villi: Emi Buendia, Charles N’Zogbia, Marc Albrighton, Jlloyd Samuel.
Aston Villa – Arsenal
Czas: 05.12.2025, 12:30 PM GMT/ 13:30 UTC+1
Miejsce: Villa Park
Sędzia główny: Peter Bankes
VAR: Darren England