Adiós, señor Guradiola | Oceny pomeczowe | Man City 1:2 Villa

Aktualności Liga Europy UEFA Mecze
Czas potrzebny na przeczytanie: 2 minut(y)

Udało się zebrać 11 chłopaków wystarczająco równo trzymających się na nogach po celebrowaniu sukcesu w Lidze Europy i rozegrać ostatni mecz sezonu 2025/26. Okazuje się, że w tych okolicznościach udało się nawet wygrać z City na Etihad po raz pierwszy od 2007 roku. Zapraszam na oceny. Pisane z podobnym zaangażowaniem, jakie na boisku pokazali piłkarze Villi. (Czyli niewielkim, ale efekt jest spektakularny, mówię Wam!)

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji

Marco Bizot – 7,5

Ależ wybronił strzał jednego z zawodników City w 43. minucie! Wielkie brawa! Robił swoje, wyglądał dość pewnie.

Andres Garcia (45′) – 5

Chyba nie był gotowy na to, że jeszcze zagra w tym sezonie i nie do końca dobrze sobie radził w tym specyficznym meczu. Zmiana nie zdziwiła.

Victor Lindelof (72′) – 6

Raczej robił co do niego należało, trochę rozkojarozny, jak i reszta ekipy.

Tyrone Mings – 7

Nie wpadał w panikę pod presją przeciwnika. W pewnym momencie chyba zapomniał, że gra w piłkę, a nie w Mortal Kombat, ale nie skończyło się niczym poważnym (ani zdrowotnie, dla rywala, ani jeśli chodzi o konsekwencja dla zespołu). Świetnie asekurował kolegów.

Ian Maatsen 6,5

Solidnie pracował na lewej stronie.

Douglas Luiz (72′) 6

Zauważyłem, że zagrał w tym meczu. No dobra, trzeba mu też oddać, że popisał się kilkakrotnie dobrym przeglądem pola.

Lamare Bogarde (72′) 5,5

Miał parę całkiem spoko zagrań, ale po tych babolach, które zaprezentował w pierwszej połowie nie można traktować tego jako standardu.

Emi Buendia 5

Nie przypilnował strzelca bramki na 1:0. Niewidoczny, chyba trochę sfrustrowany nieudanymi próbami wyjścia do przodu, ale sam sobie jest winien podejmowania nienajlepszych decyzji. Prawdę mówiąc zdziwiło mnie, że grał do końca.

Ross Barkley (85′) – 6,5

Włożył sporo pracy w ten mecz, wydawał się dość pewnym punktem środka pola.

Leon Bailey 6

Pomysły miewał świetne. Tylko wykonanie było na moim poziomie. Rywal na jego flance sprawiał mu momentami spore problemy. W drugiej połowie jakby lepiej, momentami bywało groźnie i nawet prawie strzelił bramkę. Pod koniec z grał wciąż z dużym zaangażowaniem, ale potykał się o własne nogi.

Ollie Watkins 10

Źródło: avfc.co.uk

Doskonale znalazł się z piłką w polu karnym przy pierwszej bramce. Przy drugiej czarował jak najlepsi na świecie. To był najlepszy Watkins, jakiego kiedykolwiek widziałem! Niech mu częściej pozwalają imprezować przed meczami!


Rezerwowi:

Matty Cash (od 46′) – 6

Robił co do niego należało, bez szału, ale i bez wpadek.

Youri Tielemans (od 72′) – 7

Pomógł w obronie w groźnej sytuacji, przywalił sobie porządnie z dystansu… Ewidentnie Tielemans ma mocniejszą głowę niż większość kolegów.

Andre Onana (od 72′) – 6,5

Parę razy przydał się w destrukcji.

Pau Torres (od 72′) – 7

Dobrze wszedł w mecz, robił naprawdę dobrą robotę w obronie.

John McGinn (od 86′) – bez oceny

Króko pograł, ale zawsze dobrze przypomnieć przeciwnikom, że We’ve got McGinn, Super John McGinn!

Ocena Unaia Emery’ego – 9

Źródło: avfc.co.uk

Watkins w wywiadzie pomeczowym przyznał, że za nimi “kilka ciężkich nocy”. Biorąc pod uwagę okoliczności i konieczność klejenia z tego, co było dostępne, wielki szacun dla Emery’ego za najlepszy możliwy wybór i ustawienie chłopaków tak, że koniec końców wykorzystali te niewiele okazji, które się nadarzyły. Pierwsza wygrana na Eithad od 2007 roku, pierwsza wygrana na wyjeździe w ostatnim meczu sezonu od… jeszcze dawniej. W bonusie zepsucie święta Guardioli. Co za tydzień Villi! Obyśmy częściej kończyli sezony w takich nastrojach.

To już wszystko w tym sezonie! Dziękujemy, że byliście z nami! Niech następny sezon da nam kolejne powody do radości! UTV!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *