W tym meczu tragedia wisiała w powietrzu. Braki w komunikacji, niepewny Martinez, nerwowy i niewidoczny Watkins… I zmiana Casha na Disasiego, a później błysk lewego skrzydłowego rywali. Liga Mistrzów nam odjeżdża na własne życzenie.

Oceniamy w skali 1-10. Ocena danego zawodnika jest wyłącznie subiektywnym odbiorem redakcji.
Emi Martinez – 5
Martinez miał w meczu z Obywatelami problemy z koncentracją. Zupełnie jak nie on! Zawinił przy bramce, a później kilkakrotnie nie popisał się, podając piłkę do kolegów z pola. Zaliczył kilka dobrych, ale tez kilka niepewnych interwencji.
Matty Cash (do 61′) – 7
W moim odczuciu jeden z bohaterów – przede wszystkim pierwszej odsłony spotkania. Toczył trudne boje z ofensywnymi zawodnikami City i – pomimo żółtej kartki i nie najlepszego zachowania przy bramce, która otworzyła wynik – w mojej ocenie zszedł z niego zwycięski.
Ezri Konsa – 5
Podobnie jak Martinez, Konsa był na The Etihad zdezorientowany i popełniał wiele błędów.
Pau Torres – 5
Przez całe spotkanie pokojniejszy od Anglika, zarówno w destrukcji, jak i rozegraniu. A w ostatniej akcji meczu zawalił karygodnie, zagrał jak trampkarz i sprezentował Obywatelom bramkę.
Lucas Digne – 6
Zaskoczył mnie widok Francuza w wyjściowej jedenastce, bo w spotkaniu z Newcastle jego zmiennik błyszczał i imponował. Digne dość szybko wyłapał żółty kartonik i przez większą część meczu musiał grać zachowawczo.
Boubacar Kamara (do 82′) – 5.5
Nie był to moim zdaniem najlepszy mecz Kamary w koszulce Aston Villi. Oczekiwałem po nim znacznie więcej niż nerwowego rozbijania ataków przeciwników – szczególnie, że przez pierwszy kwadrans spotkania pokazywaliśmy, że potrafimy grać piłką i zamknąć naszych rywali na ich własnej połowie.
Youri Tielemans – 6.5
Centralny punkt zespołu – i podobnie jak w przypadku Kamary, mój zarzut do Belga wygląda następująco – dlaczego tak szybko odpuściliśmy City? Póki to my cisnęliśmy gospodarzy, to my wyglądaliśmy na bliższych tryumfu w tym spotkaniu.
Amadou Onana (do 76′) – 7 ✪
Wykonał tytaniczną pracę, zarówno rozbijając ataki, jak i broniąc przy stałych fragmentach. Cała ta harówka niestety została wyrzucona w 95. minucie do kosza przez niefrasobliwie broniących kolegów. Zgodziliśmy się – Wy i ja, doceniając wkład Belga w to spotkanie. MOTM.
Jacob Ramsey (do 61′) – 7
Ramsey mi się podobał – tylko znowu, przede wszystkim w pierwszym kwadransie. Wówczas potrafił podciągnąć akcję z piłką przy nodze, zmienić kierunek akcji, zaskoczyć rywali. Później, podobnie jak cały zespół, gorzej, ale trzeba mu oddać, że wywalczył karnego.
Morgan Rogers (do 86′) – 5
Bardzo zły mecz młodego Anglika. Właściwie jeden z najgorszych w historii jego występów w Aston Villi. Więcej się nad nim pastwić nie zamierzam.
Marcus Rashford (do 76′) – 7
Zagrał to, co zagrałby Watkins, gdyby był na boisku od pierwszej minuty. Czyli: był pracowity, waleczny i wspomagał kolegów w destrukcji, nie rezygnując z harówki w ofensywie. Gdyby ciut zakręcił piłkę w pierwszej minucie spotkania, pewnie cieszyłby się z dwóch trafień, a my z co najmniej remisu na The Etihad. Pewnie wykonany karny.
Rezerwowi:
Axel Disasi (od 61′) – 4
Przeczuwaliśmy, że zmiana Casha na Disasiego może skończyć się jak w pierwszym meczu z PSG. Pojawił się Doku, a wy już dobrze wiecie, co Francuz zrobił ze swoją zbroją w 95. minucie.
John McGinn (od 61′) – 6.5
Jego energia mogła zmienić losy spotkania, niestety koledzy byli już zbyt zmęczeni, aby dotrzymać mu kroku.
Ollie Watkins (od 76′) – 5
Anonimowy występ dodatkowo zapaskudzony brzydkim faulem w polu karnym Obywateli.
Marco Asensio (od 76′) – 5.5
Podtrzymuję, że karne z Southampton podcięły mu skrzydła.
Donyell Malen (od 86′) – b/o
Ta zmiana została dokonana zbyt późno.
Ocena Unaia Emery’ego – 5

Późnymi zmianami oraz zbyt zachowawczym planem na drugą połowę Unai ten mecz zawalił. Manchester City uciekł nam o 3 punkty, co oznacza, że bardzo trudno będzie Obywateli wyprzedzić w tabeli. Nie mam siły więcej o tym spotkaniu myśleć.